Właściciele gospodarstw wyrażali swój sprzeciw wobec umowy o wolnym handlu z krajami Mercosur. Dzisiaj ambasadorowie unijnych krajów zgodzili się na podpisanie dokumentu z krajami Ameryki Łacińskiej.
Rolnicy chcieli do Warszawy przyjechać traktorami, ale nie otrzymali w tej sprawie zgody od miasta. Policja zatrzymywała ciągniki w kilku punktach wokół stolicy. W samej Warszawie protestowało kilka tysięcy osób. Producenci rolni przeszli ze ścisłego centrum przed Kancelarią Premiera. Twierdzili, że umowa z Mercosurem zniszcze polskie rolnictwo.
- Nasze gospodarstwo padnie i polski rolnik stanie po prostu zdegradowany, bo nie będzie się opłacało w ogóle tego produkcji rolnej prowadzić. - Moim zdaniem to jest koniec polskiego rolnictwa. To co się dzieje, Ukraina też nas zalewa teraz krajem Mercosuru, także polska zdrowa żywność się skończy - mówili protestujący.
Resort Rolnictwa podkreślił, że zabezpieczy interesy polskich rolników i będzie starał się zapewnić ochronę produkcji oraz równe zasady konkurencji na rynku.

Radio Szczecin