Byli szefowie Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Służby Kontrwywiadu Wojskowego z prokuratorskimi zarzutami.
Piotrowi P. i Maciejowi M. za niedopełnienie obowiązków w związku z dopuszczeniem i używaniem systemu Pegasus grozi do 3 lat więzienia.
Według prokuratury były szef ABW dopuścił się użycia Pegasusa mimo wiedzy o zagrożeniu dekonspiracją działań operacyjnych. Natomiast były szef SKW zdecydował o użyciu systemu, pomimo iż nie posiadał on wymaganej akredytacji bezpieczeństwa. Rzecznik prokuratury krajowej Przemysław Nowak poinformował, że służby mają prawo korzystać z podsłuchu. Jednak system, który jest do tego wykorzystywany, powinien spełniać wymogi formalne i materialne.
W tym przypadku prokurator uznał, że te kryteria nie były spełnione, a odpowiadają za to szefowie służb, którzy po prostu są za to odpowiedzialni. System ten nie zapewniał ochrony i bezpieczeństwa danych niejawnych oraz metod i form stosowanych przez służby specjalne.
Podejrzani, którzy dobrowolnie stawili się w siedzibie prokuratury, nie przyznali się do winy i skorzystali z prawa do odmowy złożenia wyjaśnień.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Według prokuratury były szef ABW dopuścił się użycia Pegasusa mimo wiedzy o zagrożeniu dekonspiracją działań operacyjnych. Natomiast były szef SKW zdecydował o użyciu systemu, pomimo iż nie posiadał on wymaganej akredytacji bezpieczeństwa. Rzecznik prokuratury krajowej Przemysław Nowak poinformował, że służby mają prawo korzystać z podsłuchu. Jednak system, który jest do tego wykorzystywany, powinien spełniać wymogi formalne i materialne.
W tym przypadku prokurator uznał, że te kryteria nie były spełnione, a odpowiadają za to szefowie służb, którzy po prostu są za to odpowiedzialni. System ten nie zapewniał ochrony i bezpieczeństwa danych niejawnych oraz metod i form stosowanych przez służby specjalne.
Podejrzani, którzy dobrowolnie stawili się w siedzibie prokuratury, nie przyznali się do winy i skorzystali z prawa do odmowy złożenia wyjaśnień.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Dodaj komentarz 3 komentarze
przy okazji powinni zbadać "cuda" wokół tego Piotra P., który przez 18 miesięcy kierowania Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego awansował z kaprala na pułkownika.
Przez półtora roku awansował aż o 14 stopni.
Nawet w przewidzianym ustawą przyspieszonym trybie awansowania powinno to zająć dziewięć lat!
@ Jan Nowak-pewien człowiek przed laty również z kaprala awansował na przywódce państwa. Pewnie pamiętasz? Tak ,tak to ten właśnie u twoich przyjaciół.

Radio Szczecin