Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin/Archiwum]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin/Archiwum]
Żołnierz 12. Brygady Zmechanizowanej ze Stargardu ranny w wyniku wybuchu miny pułapki w Libanie. Mężczyzna doznał obrażeń głowy.
Informację, w rozmowie z Radiem Szczecin, potwierdził szef Wydziału Prasowego Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych ppłk Jacek Goryszewski.

- W tym incydencie, do którego dzisiaj doszło w Polskim Kontyngencie Wojskowym w Libanie, uczestniczył żołnierz 12. Brygady, dokładnie ze Stargardu. To żołnierz doświadczony, podoficer. Jego życiu i zdrowiu nie zagraża w tej chwili niebezpieczeństwo - dodał ppłk Goryszewski.

Jak poinformował, do zdarzenia doszło podczas rutynowego patrolu w ramach misji ONZ: - 32-letni żołnierz, podoficer 12. Brygady Zmechanizowanej doznał niegroźnego urazu głowy. Założono mu kilka szwów. Mężczyzna czuje się dobrze, cały czas pozostaje też przytomny i komunikatywny. Została mu zapewniona pomoc psychologiczna.

Rzeczniczka UNIFIL, czyli misji stabilizacyjnej ONZ w Południowym Libanie, Kandice Ardiel powiedziała, że w sprawie zdarzenia prowadzone jest śledztwo. "Prowadzimy śledztwo w kierunku wyjaśnienia okoliczności zdarzenia. Nadal przypominamy wszystkim stronom o ich odpowiedzialności za zapewnienie bezpieczeństwa sił pokojowych oraz unikaniu narażania ich na niebezpieczeństwo" - powiedziała Kandice Ardiel z rozmowie z Polskim Radiem.

Do zdarzenia doszło podczas przemieszczania się polskiego patrolu wojskowego związanego z wykonywaniem misji ONZ.

"Przed chwilą zostałem poinformowany przez Dowódcę Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych o zdarzeniu, do jakiego doszło dzisiaj w Libanie. Podczas przemieszczania się pojazdem wojskowym patrolu polskich żołnierzy PKW UNIFIL, doszło do wybuchu miny pułapki. Lekkich obrażeń doznał nasz żołnierz, który został natychmiast objęty opieką medyczną. Obrażenia nie zagrażają jego życiu" - napisał na portalu X szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

"Nasi żołnierze wykonują działania związane z mandatem misji ONZ. Cały czas ze względu na sytuację na Bliskim Wschodzie zachowują najwyższe środki bezpieczeństwa"
- dodał.

Zgodnie z Postanowieniem Prezydenta RP, kontyngent liczy do 250 żołnierzy. Trzon XII zmiany PKW UNIFIL stanowią żołnierze 12. Brygady Zmechanizowanej ze Szczecina, wspierani przez specjalistów z innych jednostek wojskowych.

Misją ONZ na południu Libanu jest utrzymanie bezpieczeństwa wzdłuż tzw. Błękitnej Linii - linii demarkacyjnej dzielącej Izrael i Liban. Siły pokojowe pilnują też przestrzegania warunków zawieszenia broni zawartego po wojnie Izraela z Hezbollahem w 2006 roku. Personel UNIFIL liczy obecnie około 8300 osób z 47 krajów. Z Polski jest obecnie 140 żołnierzy.

W trwającej od 2 marca wojnie Izraela z Hezbollahem, "Błękitne Hełmy" narażane były ponad 20 razy. W pierwszym tygodniu wojny (6.03) w ataku na bazę UNIFIL dwóch żołnierzy z Ghany w stanie krytycznym przewieziono do szpitala. Według statystyk prowadzonych przez UNIFIL 25% "incydentów", podczas których strzelano do żołnierzy sił pokojowych, przypisano armii izraelskiej, 15 procent Hezbollahowi, a w 60% przypadków nie udało się ustalić, kto atakował.

W poprzedniej wojnie, zakończonej w listopadzie 2024 roku, siły pokojowe ONZ - które w żaden sposób nie angażują się w działania wojenne - były narażane na niebezpieczeństwo tak często, że wywołało to nawet reakcję dyplomatyczną. Jednym z inicjatorów apelu o nieatakowanie "Błękitnych Hełmów" podpisanego wtedy (10.2024) przez 34 kraje była Polska. Odpowiedzią władz Izraela było wtedy wezwanie do zlikwidowania misji na południu Libanu. Niedługo później się to zresztą udało - ONZ zdecydował o nieprzedłużaniu mandatu UNIFIL-owi, w wyniku czego działająca od 1978 roku misja skończy swą działalność pod koniec grudnia.

Autorka edycji: Joanna Chajdas
Informację, w rozmowie z Radiem Szczecin, potwierdził szef Wydziału Prasowego Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych ppłk Jacek Goryszewski.
Rzeczniczka UNIFIL, czyli misji stabilizacyjnej ONZ w Południowym Libanie, Kandice Ardiel powiedziała Polskiemu Radiu, że w sprawie zdarzenia prowadzone jest śledztwo.
Jak poinformował, do zdarzenia doszło podczas rutynowego patrolu w ramach misji ONZ: - 32-letni żołnierz, podoficer 12. Brygady Zmechanizowanej doznał niegroźnego urazu głowy. Założono mu kilka szwów. Mężczyzna czuje się dobrze, cały czas pozostaje też przytomny i komunikatywny. Została mu zapewniona pomoc psychologiczna.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty