Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz

Fot. www.facebook.com/unphoto/
Fot. www.facebook.com/unphoto/
Na południu Libanu zginęło dwóch żołnierzy misji stabilizacyjnej ONZ, a kolejnych dwóch jest ciężko rannych. To drugi śmiertelny wypadek z udziałem żołnierzy UNIFIL w ciągu ostatnich 24 godzin. W niedzielę na południu Libanu lekko ranny został polski żołnierz.
Uczestniczący w patrolu dwaj żołnierze indonezyjskiego kontyngentu zginęli na miejscu. Kolejnych dwóch żołnierzy zostało rannych. Wybuch o nieznanym pochodzeniu zniszczył ich pojazd w pobliżu miejscowości Bani Hayyan w pobliżu granicy z Izraelem.

W pobliżu trwają walki Hezbollahu z armią izraelską, ale wojska ONZ nie biorą w nich żadnego udziału.

"Nikt nigdy nie powinien ginąć, służąc sprawie pokoju" - głosi oświadczenie misji ONZ w południowym Libanie.

Źródło eksplozji nie jest znane, UNIFIL zapowiedział śledztwo w sprawie wyjaśnienia okoliczności zdarzenia i wezwał wszystkie strony konfliktu do przestrzegania prawa międzynarodowego i ochronę bezpieczeństwa "Błękitnych Hełmów".

Jak podkreślał sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres, ataki na żołnierzy misji pokojowej mogą być uznane za zbrodnię wojenną.

Indonezyjski kontyngent wojskowy w Południowym Libanie składa się z ponad 750 osób i jest jednym z najliczniejszych w misji liczącej ponad 7,5 tysiąca pracowników. Działająca od 48 lat misja ONZ, której zadaniem jest pilnowanie pokoju na granicy izraelsko-libańskiej, kończy swoją działalność pod koniec grudnia.

Edycja tekstu: Jacek Rujna

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty