Radio SzczecinRadio Szczecin » Biznes
  Reklama  
Zobacz

Tysiące mieszańców Bułgarii wyszło na ulice w proteście przeciwko wysokim cenom paliw. Olej napędowy podrożał w tym kraju od początku roku aż o 40 procent.
Tysiące mieszańców Bułgarii wyszło na ulice w proteście przeciwko wysokim cenom paliw. Olej napędowy podrożał w tym kraju od początku roku aż o 40 procent.
Tysiące mieszańców Bułgarii wyszło na ulice w proteście przeciwko wysokim cenom paliw. Olej napędowy podrożał w tym kraju od początku roku aż o 40 procent.
W Sofii setki samochodów zablokowało główne skrzyżowania i ulice w mieście. Przed siedzibą rządu pikietowało około 1000 demonstrantów, domagając się dymisji rządu.

"Litr paliwa w Bułgarii, w przeliczeniu na euro, kosztuje więcej niż w Wielkiej Brytanii, która jest bardzo drogim krajem.

Protestujemy także przeciwko wzrostowi innych cen, nie tylko paliw.

Oczekuję pewności zatrudnienia, budowy fabryk i zakładów. My nie mamy gospodarki, nic nie mamy, opieramy się na handlu z Chinami, jeszcze nam mówią: nie mamy pieniędzy - jak mamy mieć pieniądze, skoro nie mamy robotników.

Zastanawiam się, czy znów stanę się najemnym robotnikiem. Chcę wprowadzenia standardów, bo np. w szpitalach patrzą tylko, czy dasz im banknot 10-ciu lewów" - skarżyli się demonstranci.

Na protest umówili się przez internet, głównie przez portale społecznościowe.

Poza stolicą protesty odbyły się między innymi w Płowdiwie, Burgas, Warnie, Wielkim Tyrnowie, Starej Zagorze i Plewen.

Główną przyczyną wzrostu cen są rosnące marże na stacjach benzynowych. Największa sieć stacji benzynowych oraz jedyna rafineria bułgarska należą do rosyjskiego koncernu naftowego Łukoil.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty