Przed naszą gospodarką perspektywa wolniejszego wzrostu - wynika z analiz Biura Informacji i Cykli Ekonomicznych. Wskaźnik wyprzedzający koniunktury, informujący z wyprzedzeniem o przyszłych tendencjach w gospodarce, wzrósł w marcu, ale nie odrobił gwałtownego załamania z ubiegłego miesiąca.
Analitycy BIEC dodają, że perspektywy tegorocznego przyspieszenia tempa wzrostu polskiej gospodarki stają pod coraz większym znakiem zapytania. Niesprzyjające okoliczności zewnętrzne są związane głównie z rosnącymi cenami surowców i żywności oraz wzrostem niepewności na rynkach.
Rodzime przedsiębiorstwa borykają się z rosnącymi kosztami produkcji, o czym świadczy wzrost cen producentów, który przekroczył 7 procent w skali roku. Wzrost cen dóbr konsumpcyjnych zagraża popytowi wewnętrznemu, zaś po stronie popytu zagranicznego od kilku miesięcy widać stagnację.
Rodzime przedsiębiorstwa borykają się z rosnącymi kosztami produkcji, o czym świadczy wzrost cen producentów, który przekroczył 7 procent w skali roku. Wzrost cen dóbr konsumpcyjnych zagraża popytowi wewnętrznemu, zaś po stronie popytu zagranicznego od kilku miesięcy widać stagnację.

Radio Szczecin