Tak zdecydowała przewodnicząca Roberta Metsola w reakcji na krwawe tłumienie przez władze antyrządowych demonstracji. Protesty trwają od końca grudnia. Początkowo powodem były rosnące ceny, ale teraz obserwowany jest największy od lat sprzeciw wobec reżimu w Teheranie. Agencje informują o setkach zabitych i dziesiątkach tysięcy aresztowanych.
Przewodnicząca Parlamentu Europejskiego podkreśliła na portalu X, że tak być nie może. Roberta Metsola napisała o odważnych Irańczykach, którzy walczą o swoje prawa i wolność i poinformowała, że zakazała wstępu do budynku wszystkim irańskim dyplomatom i przedstawicielom irańskich władz.
- Parlament Europejski nie będzie pomagał w legitymacji reżimu, który funkcjonuje dzięki torturom, represjom i morderstwom - dodała Roberta Metzola.
Nie jest wykluczone, że będą też surowsze sankcje. O możliwości nałożenia restrykcji na reżim w Teheranie wspomniała szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin