Gwałtowny wzrost liczby zachorowań na grypę. Z danych Głównego Inspektoratu Sanitarnego wynika, że tygodniowo wirusem zakaża się nawet 30 tysięcy osób.
- Jest to zawsze wirus, który potrafi zabijać i mamy tego bezpośrednie dowody, więc bagatelizowanie wirusa grypy, kiedykolwiek by miało nie nastąpić jest absolutnym błędem, zarówno ze względu na opinię zdrowia publicznego, jak również medycyny. Wobec tego tutaj z całą pewnością mówimy, że wirus grypy zawsze był istotnym zagrożeniem i tak powinniśmy go traktować - podkreślił.
Ekspert przypomina, że nie jest jeszcze za późno, by się zaczepić przeciwko grypie. Najbardziej zagrożone jej ciężkim przebiegiem i powikłaniami są seniorzy i dzieci, a także chorujący przewlekle i osoby z obniżoną odpornością.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Jest to zawsze wirus, który potrafi zabijać i mamy tego bezpośrednie dowody, więc bagatelizowanie wirusa grypy, kiedykolwiek by miało nie nastąpić jest absolutnym błędem, zarówno ze względu na opinię zdrowia publicznego, jak również medycyny. Wobec tego tutaj z całą pewnością mówimy, że wirus grypy zawsze był istotnym zagrożeniem i tak powinniśmy go traktować - podkreślił.

Radio Szczecin
