Polskie Linie Lotnicze LOT deklarują, że na razie nie grozi im brak paliwa. Rzecznik spółki Krzysztof Moczulski zapewnia, że polski przewoźnik nie powtórzy scenariusza niemieckiego.
Tamtejsza linia Lufthansa zawiesiła 20 tysięcy połączeń krótkodystansowych, by zaoszczędzić paliwo na dłuższe połączenia
LOT na razie nie bierze pod uwagę takiej sytuacji - mówi Krzysztof Moczulski.
- Od ponad miesiąca notujemy bezprecedensowy w zasadzie wzrost cen paliw lotniczych. Natomiast LOT, jak i pewnie większa część przewoźników, stosuje zabezpieczenie cen paliwa i kupuje ten surowiec po określonych stawkach. W chwili obecnej zarówno w Polsce, jak i w portach do których latamy, nie obserwujemy żadnych kłopotów, jeżeli chodzi o dostępność paliwa lotniczego - mówi Moczulski.
Przedstawiciele linii lotniczych podkreślają jednak, że wiele zależy od tego, ile czasu potrwa jeszcze konflikt na Bliskim Wschodzie. Ostrzegają, że jeśli wojna będzie się przeciągać, bilety lotnicze mogą drożeć z powodu problemów z paliwem.
LOT na razie nie bierze pod uwagę takiej sytuacji - mówi Krzysztof Moczulski.
- Od ponad miesiąca notujemy bezprecedensowy w zasadzie wzrost cen paliw lotniczych. Natomiast LOT, jak i pewnie większa część przewoźników, stosuje zabezpieczenie cen paliwa i kupuje ten surowiec po określonych stawkach. W chwili obecnej zarówno w Polsce, jak i w portach do których latamy, nie obserwujemy żadnych kłopotów, jeżeli chodzi o dostępność paliwa lotniczego - mówi Moczulski.
Przedstawiciele linii lotniczych podkreślają jednak, że wiele zależy od tego, ile czasu potrwa jeszcze konflikt na Bliskim Wschodzie. Ostrzegają, że jeśli wojna będzie się przeciągać, bilety lotnicze mogą drożeć z powodu problemów z paliwem.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin