Trzy balony z ładunkiem przemytniczym wylądowały w Iwkowej koło Brzeska. To pierwszy taki przypadek w Małopolsce.
Śledczy ustalają, kto mógł wysłać balony, do kogo miały trafić i jak to się stało, że wylądowały w niewielkiej miejscowości w tym województwie.
Mieszkaniec Iwkowej zawiadomił policjantów, że trzy złączone balony zawisły na krzewie przy jednym z płotów między posesjami w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowań. Do białych balonów przymocowany został pakunek dużych rozmiarów składający się z paczek połączonych czarną folią.
W paczkach znaleziono białoruskie papierosy. To pierwszy w historii przypadek odnalezienia przemytniczych balonów meteorologicznych w Małopolsce.
- W tym pakunku znajdowały się papierosy bez polskich znaków akcyzy. Policjanci oczywiście zabezpieczyli ten pakunek - mówiła Ewelina Buda z Brzeskiej Policji.
Pakunek trafił na komendę. Tam śledczy dokładnie przeliczą ile papierosów się w nim znajdowało. Wcześniej przeprowadzili też kontrolę pirotechniczną. Ładunek nie stanowił zagrożenia.
Mieszkaniec Iwkowej zawiadomił policjantów, że trzy złączone balony zawisły na krzewie przy jednym z płotów między posesjami w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowań. Do białych balonów przymocowany został pakunek dużych rozmiarów składający się z paczek połączonych czarną folią.
W paczkach znaleziono białoruskie papierosy. To pierwszy w historii przypadek odnalezienia przemytniczych balonów meteorologicznych w Małopolsce.
- W tym pakunku znajdowały się papierosy bez polskich znaków akcyzy. Policjanci oczywiście zabezpieczyli ten pakunek - mówiła Ewelina Buda z Brzeskiej Policji.
Pakunek trafił na komendę. Tam śledczy dokładnie przeliczą ile papierosów się w nim znajdowało. Wcześniej przeprowadzili też kontrolę pirotechniczną. Ładunek nie stanowił zagrożenia.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin