Rząd Niemiec wsparł ważną rafinerię leżącą przy granicy z Polską. Zakłady w Schwedt od początku miesiąca mają ograniczone dostawy ropy. Władze naszego zachodniego sąsiada są zainteresowane surowcem dostarczanym z Polski.
O rafinerii PCK jest głośno odkąd w kwietniu Rosja zapowiedziała zakręcenie z początkiem maja kurka na rurociągu "Przyjaźń", a to nim płynęła do Schwedt ropa z Kazachstanu. Niemcy zaczęli wtedy szukać alternatyw dla stanowiącego jednej piątej dostaw źródła. Pojawiła się wersja o zwiększeniu dostaw ropociągiem z Gdańska.
W poniedziałek (11.5) do Schwedt przyjechali federalna ministra gospodarki oraz premier Brandenburgii. Władze krajowe i landowe zapewniły, że pracownicy nie muszą troszczyć się o swoje stanowiska pracy. Pełnomocniczka rządu do spraw Niemiec Wschodnich zapewniła, że działalność firmy jest niezagrożona, a dostawy z Polski mają duży potencjał wzrostu.
Gdańsk już teraz dostarcza jedną piątą surowca dla rafinerii PCK. Zakład w Schwedt ma znaczenie strategiczne, bo powstaje tam 90 procent paliw dla Berlina i Brandenburgii. Część produkcji trafia także na polskie stacje benzynowe.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
W poniedziałek (11.5) do Schwedt przyjechali federalna ministra gospodarki oraz premier Brandenburgii. Władze krajowe i landowe zapewniły, że pracownicy nie muszą troszczyć się o swoje stanowiska pracy. Pełnomocniczka rządu do spraw Niemiec Wschodnich zapewniła, że działalność firmy jest niezagrożona, a dostawy z Polski mają duży potencjał wzrostu.
Gdańsk już teraz dostarcza jedną piątą surowca dla rafinerii PCK. Zakład w Schwedt ma znaczenie strategiczne, bo powstaje tam 90 procent paliw dla Berlina i Brandenburgii. Część produkcji trafia także na polskie stacje benzynowe.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin