Kierowniczka obrzuca wyborców Andrzeja Dudy przekleństwami i wysyła ich do komory gazowej. Dyrekcja odcina się od twórczości swojej podwładnej i upomina. Taki jest obrót sprawy, po tym jak szefowa działu programu szczecińskiego Domu Kultury 13 Muz Zofia Gliszczyńska zamieściła na swoim facebookowym profilu wulgarne komentarze po wyborach prezydenckich.
Obraźliwy wpis już zniknął, ale konsekwencji pani Zofia Gliszczyńska nie uniknęła.
- Oczywiście wyciągnąłem wszelkie możliwe konsekwencje, przewidziane w kodeksie pracy. Jest to kara porządkowa za złamanie kodeksu etycznego 13 Muz - mówi dyrektor 13 Muz, Rafał Roguszka. - Formuła tego upomnienia polega na wezwaniu do zmiany tej treści. Zresztą wpis został zmieniony zaraz po mojej rozmowie z panią Gliszczyńską.

Ciąg dalszy nastąpi, gdy Zofia Gliszczyńska wróci z urlopu macierzyńskiego.
- Czekam aż pracownik wróci do pracy, to jeszcze potrwa kilka miesięcy. To będzie nasza indywidualna rozmowa, jak rozwiążemy tę sytuację - dodaje Roguszka.
Dyrektor podkreśla, że jego podwładna, przebywając na urlopie, nie reprezentuje 13 Muz. Zapewnia też, że dom kultury jest apolityczny.
O niekulturalnym wpisie pani kierownik domu kultury jako pierwszy informował "Kurier Szczeciński". Zofia Gliszczyńska usunęła wulgarny komentarz i napisała, że był to "eksperyment edukacyjny", który miał potwierdzić czy ludzie żyją sensacją.
- Oczywiście wyciągnąłem wszelkie możliwe konsekwencje, przewidziane w kodeksie pracy. Jest to kara porządkowa za złamanie kodeksu etycznego 13 Muz - mówi dyrektor 13 Muz, Rafał Roguszka. - Formuła tego upomnienia polega na wezwaniu do zmiany tej treści. Zresztą wpis został zmieniony zaraz po mojej rozmowie z panią Gliszczyńską.

Ciąg dalszy nastąpi, gdy Zofia Gliszczyńska wróci z urlopu macierzyńskiego.
- Czekam aż pracownik wróci do pracy, to jeszcze potrwa kilka miesięcy. To będzie nasza indywidualna rozmowa, jak rozwiążemy tę sytuację - dodaje Roguszka.
Dyrektor podkreśla, że jego podwładna, przebywając na urlopie, nie reprezentuje 13 Muz. Zapewnia też, że dom kultury jest apolityczny.
O niekulturalnym wpisie pani kierownik domu kultury jako pierwszy informował "Kurier Szczeciński". Zofia Gliszczyńska usunęła wulgarny komentarz i napisała, że był to "eksperyment edukacyjny", który miał potwierdzić czy ludzie żyją sensacją.

Radio Szczecin