Jeden z największych szczecińskich komisów samochodowych zbankrutował. Jak dowiedziało się Radio Szczecin, jego właściciel, Marian Jasiński, były prezes stowarzyszenia skupiającego ofiary Grudnia'70 roku zniknął.
Nie odbiera telefonu i podobno przebywa w Warszawie. Co najmniej kilkanaście osób uważa, że ich oszukał, bo nie wypłacił im pieniędzy za sprzedane samochody. Pierwsi poszkodowani zgłosili się już do prokuratury i miejskiego rzecznika konsumentów. Współwłaścicielka autokomisu zapewnia, że odda długi.
Jeden z pokrzywdzonych, Henryk Pilip, któremu komis zwrócił jedynie połowę należności za samochód nie kryje oburzenia. - To jest jawne złodziejstwo. Dałem człowiekowi samochód do sprzedania, a on sprzedał i nawet mnie nie powiadomił.
Z powodu niewywiązywania się z płatności, właściciel placu przy al. Piastów - Politechnika Szczecińska wypowiedziała komisowi umowę dzierżawy - mówi Franciszek Kamola, kanclerz PS. - Zadłużenie wobec PS sięga 1 tys. złotych.
Współwłaścicielka komisu, Bogumiła Andrysiak zapewnia, że odda wszystkie długi. - Wszystko co robię to wyprzedaje i wszystkie pieniądze idą do ludzi.
- Dwa postępowania w tej sprawie prowadzi prokuratura rejonowa Szczecin Śródmieście - informuje Małgorzata Wojciechowicz, rzecznik prasowy prokuratury okręgowej w Szczecinie. - Zarzuty dotyczą przywłaszczenia pieniędzy pochodzących ze sprzedaży pojazdów.
Jeden z pokrzywdzonych, Henryk Pilip, któremu komis zwrócił jedynie połowę należności za samochód nie kryje oburzenia. - To jest jawne złodziejstwo. Dałem człowiekowi samochód do sprzedania, a on sprzedał i nawet mnie nie powiadomił.
Z powodu niewywiązywania się z płatności, właściciel placu przy al. Piastów - Politechnika Szczecińska wypowiedziała komisowi umowę dzierżawy - mówi Franciszek Kamola, kanclerz PS. - Zadłużenie wobec PS sięga 1 tys. złotych.
Współwłaścicielka komisu, Bogumiła Andrysiak zapewnia, że odda wszystkie długi. - Wszystko co robię to wyprzedaje i wszystkie pieniądze idą do ludzi.
- Dwa postępowania w tej sprawie prowadzi prokuratura rejonowa Szczecin Śródmieście - informuje Małgorzata Wojciechowicz, rzecznik prasowy prokuratury okręgowej w Szczecinie. - Zarzuty dotyczą przywłaszczenia pieniędzy pochodzących ze sprzedaży pojazdów.

Radio Szczecin