Trabant, Porsche czy Fiat 125p - zabytkowe samochody zawitały na dziedzińcu szczecińskiego Muzeum Techniki i Komunikacji.
Wszystko w ramach 20. edycji rajdu wzdłuż Zalewu Szczecińskiego - "Stettiner Haff".
Uczestnicy wyruszyli w piątek z niemieckiego miasta Eggesin - a parking szczecińskiego muzeum był ich przystankiem.
Mimo że mieszkańcy Szczecina mogli podziwiać samochody tylko przez dwie godziny - to i tak zabytkowe maszyny przyciągnęły dzisiaj tłumy.
- Trabanty, Citroeny, BMW to widać, że to nie są takie samochody, jak obecnie. Nawet Porsche jedno stoi tam takie zielone. - Ja bardzo lubię stare samochody... Wygląd, klasa i ten zapach tego pracującego silnika. Na co dzień nie widzi się takich samochodów, teraz można przyjrzeć im się z bliska. - Jak się jest dzieckiem, takim właśnie 21 wieku i się lubi takie stare auta, to warto tu przyjść i poczuć ich historię - opowiadają zwiedzający.
W 20. edycji rajdu "Stettiner Haff" wzięło udział około 80 załóg.
Uczestnicy wyruszyli w piątek z niemieckiego miasta Eggesin - a parking szczecińskiego muzeum był ich przystankiem.
Mimo że mieszkańcy Szczecina mogli podziwiać samochody tylko przez dwie godziny - to i tak zabytkowe maszyny przyciągnęły dzisiaj tłumy.
- Trabanty, Citroeny, BMW to widać, że to nie są takie samochody, jak obecnie. Nawet Porsche jedno stoi tam takie zielone. - Ja bardzo lubię stare samochody... Wygląd, klasa i ten zapach tego pracującego silnika. Na co dzień nie widzi się takich samochodów, teraz można przyjrzeć im się z bliska. - Jak się jest dzieckiem, takim właśnie 21 wieku i się lubi takie stare auta, to warto tu przyjść i poczuć ich historię - opowiadają zwiedzający.
W 20. edycji rajdu "Stettiner Haff" wzięło udział około 80 załóg.

Radio Szczecin