Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz

Polska zamówiła - za prawie 5 miliardów dolarów - 250 Abramsów w najnowocześniejszej wersji M1A21 SEPv3, które mają zostać dostarczone w latach 2024-2026. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin/Archiwum]
Polska zamówiła - za prawie 5 miliardów dolarów - 250 Abramsów w najnowocześniejszej wersji M1A21 SEPv3, które mają zostać dostarczone w latach 2024-2026. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin/Archiwum]
Do 1. Warszawskiej Brygady Pancernej trafi 14 czołgów Abrams. To pierwsza jednostka wojskowa w Polsce, w której będą służyły amerykańskie wozy opancerzone.
Maszyny zostały wyładowane w porcie w Szczecinie, skąd zostaną przetransportowane najpierw do Centrum Abrams w Biedrusku, a potem do Brygady w Warszawie. Uzbrojone w armatę 120 mm czołgi mają wypełnić lukę po przekazaniu sprzętu pancernego Ukrainie.

Abrams jest czołgiem najbezpieczniejszym w działaniu zbrojnym.

- Został sprawdzony w wielu konfliktach, w wielu miejscach świata, w różnych warunkach. Obecnie mamy już przeszkolone załogi oraz personel techniczny. Oni już teraz widzą różnicę pomiędzy tym, czym dotychczas dysponowaliśmy. Ten sprzęt może skutkować o tym, że możemy myśleć o swoim i waszym bezpieczeństwie - podkreśla pułkownik Artur Kozłowski, dowódca brygady.

Dzięki czołgom Abrams z dnia na dzień nasza armia staje się silniejsza.

- Te działania będziemy kontynuować do tej pory, aż będziemy mieli tak silną armię, żeby mieć pewność, że w razie nieprzyjaznych kroków - mówiąc krótko: Rosji - w razie jej agresywnych zamiarów śmiało będziemy mogli powiedzieć: Nie próbujcie! Nie dacie rady! Nie przejdziecie! - zaznacza poseł PiS Leszek Dobrzyński, członek Komisji Obrony Narodowej.

- To jest zły dzień dla Rosji, a dobry dla Polski, bo staje się coraz większą siłą militarną na świecie - ocenia poseł PiS, Michał Jach, przewodniczący Komisji Obrony Narodowej.

- Putin i jego poplecznicy z pewnością mają zły dzień. Widzą, że zapowiadane przez polski rząd działania dotyczące wzmocnienia polskich sił zbrojnych na bieżąco są realizowane. To dla nich jest zła wiadomość. A dla Polaków jest to wiadomość dobra - ocenił.

W kwietniu ubiegłego roku Polska zamówiła - za prawie 5 miliardów dolarów - 250 Abramsów w najnowocześniejszej wersji M1A21 SEPv3, które mają zostać dostarczone w latach 2024-2026.
- Został sprawdzony w wielu konfliktach, w wielu miejscach świata, w różnych warunkach. Obecnie mamy już przeszkolone załogi oraz personel techniczny. Oni już teraz widzą różnicę pomiędzy tym, czym dotychczas dysponowaliśmy. Ten sprzęt może skutkować o tym, że możemy myśleć o swoim i waszym bezpieczeństwie - podkreśla pułkownik Artur Kozłowski, dowódca brygady.
- Te działania będziemy kontynuować do tej pory, aż będziemy mieli tak silną armię, żeby mieć pewność, że w razie nieprzyjaznych kroków - mówiąc krótko: Rosji - w razie jej agresywnych zamiarów śmiało będziemy mogli powiedzieć: Nie próbujcie! Nie dacie rady! Nie przejdziecie! - zaznacza poseł PiS Leszek Dobrzyński, członek Komisji Obrony Narodowej.
- Putin i jego poplecznicy z pewnością mają zły dzień. Widzą, że zapowiadane przez polski rząd działania dotyczące wzmocnienia polskich sił zbrojnych na bieżąco są realizowane. To dla nich jest zła wiadomość. A dla Polaków jest to wiadomość dobra - ocenił.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

Posłuchaj najnowszych Wiadomości Radia Szczecin

Archiwum informacji

poniedziałek30wtorek31środa01czwartek02piątek03sobota04niedziela05poniedziałek06wtorek07środa08czwartek09piątek10sobota11niedziela12poniedziałek13wtorek14środa15czwartek16piątek17sobota18niedziela19poniedziałek20wtorek21środa22czwartek23piątek24sobota25niedziela26poniedziałek27wtorek28środa29czwartek30piątek01sobota02niedziela03
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty