Gmina Dębno robi porządki i wycina drzewa oraz krzewy przy drogach.
"Mamy zgodę starostwa na wycinkę drzew i wycinamy na wniosek rolników" - tłumaczy burmistrz Dębna Wojciech Czepułkowski.
- Oczyszczamy pobocza, to są drogi śródpolne i śródleśne. Czyścimy z zakrzewień, samosiejów, krzewów o obwodzie do 50 cm. Jeżeli pojawiają się nam wycinki drzew, to na podstawie decyzji wydanej przez starostwa - mówi Czepułkowski.
Ekolodzy alarmują: to dewastacja krajobrazu i łamanie unijnych przepisów, bo zadrzewienie śródpolne czy pasy krzewów są chronione jako całość, nie tylko jako siedlisko konkretnego gatunku. "Nam chodziło tylko o wycięcie wystających na drogę gałęzi" - mówi pan Józef rolnik z Oborzan.
- Ja jestem przeciwnikiem takiego radykalnego wycięcia tych drzew, bo te stare drzewa, które one się same wyłamywały, no to należało usunąć, ale te nowe przyrosty, szczególnie śliwy, które sobie upodobały ten teren, to można było przycinać do takich rozmiarów, żeby jedni i drudzy mieli jakiś pożytek z tego - mówi pan Józef.
Wycinka prowadzona jest przez Wydział Gospodarki Komunalnej Urzędu Miejskiego w Dębnie bez konsultacji z Wydziałem Ochrony Środowiska tego urzędu.
- Oczyszczamy pobocza, to są drogi śródpolne i śródleśne. Czyścimy z zakrzewień, samosiejów, krzewów o obwodzie do 50 cm. Jeżeli pojawiają się nam wycinki drzew, to na podstawie decyzji wydanej przez starostwa - mówi Czepułkowski.
Ekolodzy alarmują: to dewastacja krajobrazu i łamanie unijnych przepisów, bo zadrzewienie śródpolne czy pasy krzewów są chronione jako całość, nie tylko jako siedlisko konkretnego gatunku. "Nam chodziło tylko o wycięcie wystających na drogę gałęzi" - mówi pan Józef rolnik z Oborzan.
- Ja jestem przeciwnikiem takiego radykalnego wycięcia tych drzew, bo te stare drzewa, które one się same wyłamywały, no to należało usunąć, ale te nowe przyrosty, szczególnie śliwy, które sobie upodobały ten teren, to można było przycinać do takich rozmiarów, żeby jedni i drudzy mieli jakiś pożytek z tego - mówi pan Józef.
Wycinka prowadzona jest przez Wydział Gospodarki Komunalnej Urzędu Miejskiego w Dębnie bez konsultacji z Wydziałem Ochrony Środowiska tego urzędu.
Edycja tekstu: Kacper Narodzonek

Radio Szczecin