Grillowanie, odpoczynek nad morzem albo wizyta na jarmarku - w Zachodniopomorskiem nie brakuje majówkowych atrakcji.
- W Zamku Książąt Pomorskich w tym czasie dzieje się bardzo dużo - potwierdziła w audycji "Radio Szczecin na Wieczór" Monika Adamowska z Zamku.
- Piątek jest najważniejszym dniem, bo już od godz. 12 całe wydarzenie i ten jarmark, gdzie mamy dawne rzemiosła, ale też wykłady o czarownicach postrzeganych w różnych kulturach - zapraszała.
Chodzi o cykl wydarzeń "Czarownice na zamku. O kobietach, które wiedzą".
Podczas majówki warto też zagrać w grę miejską. To dwudniowa (2-3 maja) zabawa dla osób, które lubią aktywnie poznawać miasto przez pryzmat jego historii.
- Na rozwiązanie wszystkich zadań uczestnicy mają ponad dobę. Chciałam, aby czuli się komfortowo, żeby nie czuli presji czasu, a mogliby poczuć, ponieważ kieruję uczestników gry miejskiej do wielu miejsc związanych z historią Stoewerów - dodała Sabina Wacławczyk z Muzeum Techniki i Komunikacji w Szczecinie.
O majówkowych atrakcjach usłyszycie w serwisach Radia Szczecin.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Piątek jest najważniejszym dniem, bo już od godz. 12 całe wydarzenie i ten jarmark, gdzie mamy dawne rzemiosła, ale też wykłady o czarownicach postrzeganych w różnych kulturach - zapraszała.
Chodzi o cykl wydarzeń "Czarownice na zamku. O kobietach, które wiedzą".
Podczas majówki warto też zagrać w grę miejską. To dwudniowa (2-3 maja) zabawa dla osób, które lubią aktywnie poznawać miasto przez pryzmat jego historii.
- Na rozwiązanie wszystkich zadań uczestnicy mają ponad dobę. Chciałam, aby czuli się komfortowo, żeby nie czuli presji czasu, a mogliby poczuć, ponieważ kieruję uczestników gry miejskiej do wielu miejsc związanych z historią Stoewerów - dodała Sabina Wacławczyk z Muzeum Techniki i Komunikacji w Szczecinie.
O majówkowych atrakcjach usłyszycie w serwisach Radia Szczecin.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Piątek jest najważniejszym dniem, bo już od godz. 12 całe wydarzenie i ten jarmark, gdzie mamy dawne rzemiosła, ale też wykłady o czarownicach postrzeganych w różnych kulturach - zapraszała.
- Na rozwiązanie wszystkich zadań uczestnicy mają ponad dobę. Chciałam, aby czuli się komfortowo, żeby nie czuli presji czasu, a mogliby poczuć, ponieważ kieruję uczestników gry miejskiej do wielu miejsc związanych z historią Stoewerów - dodała Sabina Wacławczyk z Muzeum Techniki i Komunikacji w Szczecinie.

Radio Szczecin
