Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Projekt zakłada, że Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego wybierze i zaprezentuje kandydata na pierwszego prezesa Sądu Najwyższego prezydentowi w momencie kiedy obsadzonych będzie dwie trzecie stanowisk sędziowskich. źródło: pixabay.com/pl/2071539/
Projekt zakłada, że Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego wybierze i zaprezentuje kandydata na pierwszego prezesa Sądu Najwyższego prezydentowi w momencie kiedy obsadzonych będzie dwie trzecie stanowisk sędziowskich. źródło: pixabay.com/pl/2071539/
Na godzinę 9 w Sejmie zaplanowano drugie czytanie projektu nowelizacji ustawy o prokuraturze. Pracę nad nim zakończyła sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka.
Borys Budka z PO stwierdził, że komisja nie dotrzymała terminu prac, ponieważ miała zakończyć prace w czwartek, a zakończyła je po północy, już w piątek.

- Już nawet PiS nie potrafi dochować własnych terminów. Kiedy prosiliśmy, by można było zapoznać się z nowymi ekspertyzami, bo takowych nie ma, mówiono nam, że marszałek wyznaczył termin do końca czwartku. Tymczasem mamy piątek, nawet pan poseł Piotrowicz nie dochował terminu, który był mu nakazany przez marszałka - zaznaczył Borys Budka.

Zarzuty odpierał przewodniczący komisji poseł Stanisław Piotrowicz, który powiedział, że opóźnienia komisji wynikały z działań opozycji mających na celu spowolnienie prac komisji.

- To jest wyjątkowa przewrotność, by przez 10 godzin podejmować wytężony wysiłek, żeby komisja nie zdążyła. A później podnosić taki zarzut. Myślę, że ciężko potem przeglądnąć się w lustrze - ocenił Stanisław Piotrowicz.

Projekt zakłada, że Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego wybierze i zaprezentuje kandydata na pierwszego prezesa Sądu Najwyższego prezydentowi w momencie kiedy obsadzonych będzie dwie trzecie stanowisk sędziowskich.

Według zmian przygotowanych przez PiS zgromadzenie ogólne sędziów będzie mogło podejmować uchwały zwykłą większością głosów. Do tej pory wymagana była obecność minimum połowy sędziów.

Początkowo drugie czytanie miało się odbyć w czwartek po godzinie 23.
- Już nawet PiS nie potrafi dochować własnych terminów. Kiedy prosiliśmy, by można było zapoznać się z nowymi ekspertyzami, bo takowych nie ma, mówiono nam, że marszałek wyznaczył termin do końca czwartku. Tymczasem mamy piątek, nawet pan poseł Piotrowicz
- To jest wyjątkowa przewrotność, by przez 10 godzin podejmować wytężony wysiłek, żeby komisja nie zdążyła. A później podnosić taki zarzut. Myślę, że ciężko potem przeglądnąć się w lustrze - ocenił Stanisław Piotrowicz.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

Posłuchaj najnowszych Wiadomości Radia Szczecin

Archiwum informacji

poniedziałek29wtorek30środa01czwartek02piątek03sobota04niedziela05poniedziałek06wtorek07środa08czwartek09piątek10sobota11niedziela12poniedziałek13wtorek14środa15czwartek16piątek17sobota18niedziela19poniedziałek20wtorek21środa22czwartek23piątek24sobota25niedziela26poniedziałek27wtorek28środa29czwartek30piątek31sobota01niedziela02
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty