Ukraina ma możliwości i wesprze sojuszników na Bliskim Wschodzie. Zapewnił o tym prezydent Wołodymyr Zełenski.
Ukraiński przywódca potwierdził, że otrzymał oficjalny wniosek od Stanów Zjednoczonych o pomoc w ochronie przed irańskimi dronami.
Pierwsza do Ukrainy o wsparcie w obronie przed irańskimi dronami zwróciła się Wielka Brytania. Później Stany Zjednoczone. "Przekazałem instrukcje, by zapewnić odpowiednie środki i obecność ukraińskich specjalistów, którzy mogą zagwarantować wymagane bezpieczeństwo" - oświadczył Wołodymr Zełenski.
Ukraiński oficer z brygady Rubież Maksim Proskurow powiedział Polskiemu Radiu, że Ukraina w warunkach wojny z Rosją stworzyła wysokiej klasy system obrony przed atakami z powietrza.
"Rosjanie nie zbudowali swoich dronów. Oni kupują bezzałogowce od Iranu. Myśmy nasze skonstruowali sami, w warunkach kryzysu i wojny. Sądzę, że oni nawet się nie spodziewali, że na Ukrainie na każdym podwórku buduje się drony i nawet dzieci uczą się nimi latać. Przyjechałem kiedyś z frontu do domu i widzę, że moja mała córeczka bawi się telefonem. Zapytałem, w co gra, a ona odpowiedziała, że lata na dronowym symulatorze" - powiedział Polskiemu Radiu ukraiński oficer.
Według Maksima Proskurowa doświadczenie Ukraińców jest unikatowe, ponieważ na co dzień muszą zwalczać drony irańskiej produkcji.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Pierwsza do Ukrainy o wsparcie w obronie przed irańskimi dronami zwróciła się Wielka Brytania. Później Stany Zjednoczone. "Przekazałem instrukcje, by zapewnić odpowiednie środki i obecność ukraińskich specjalistów, którzy mogą zagwarantować wymagane bezpieczeństwo" - oświadczył Wołodymr Zełenski.
Ukraiński oficer z brygady Rubież Maksim Proskurow powiedział Polskiemu Radiu, że Ukraina w warunkach wojny z Rosją stworzyła wysokiej klasy system obrony przed atakami z powietrza.
"Rosjanie nie zbudowali swoich dronów. Oni kupują bezzałogowce od Iranu. Myśmy nasze skonstruowali sami, w warunkach kryzysu i wojny. Sądzę, że oni nawet się nie spodziewali, że na Ukrainie na każdym podwórku buduje się drony i nawet dzieci uczą się nimi latać. Przyjechałem kiedyś z frontu do domu i widzę, że moja mała córeczka bawi się telefonem. Zapytałem, w co gra, a ona odpowiedziała, że lata na dronowym symulatorze" - powiedział Polskiemu Radiu ukraiński oficer.
Według Maksima Proskurowa doświadczenie Ukraińców jest unikatowe, ponieważ na co dzień muszą zwalczać drony irańskiej produkcji.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Dodaj komentarz 2 komentarze
TO jest właśnie TA SYTUACJA, gdy tworzysz własny przemysł obronny i inwestujesz w swoje siły militarne.
I to do ciebie zwraca się o pomoc "Wielki Brat", który jeszcze niedawno mówił, że "nie masz żadnych kart".
@ Jan Nowak-łachy nie robią.Wielki brat i jego poprzednik dawali,dawali i dawali,mimo korupcji. Teraz pora,by coś dostali. Stop z wieczną darmochą i niewdzięcznością.

Radio Szczecin