Czeskie związki zawodowe pod hasłem "Otwórzcie oczy" wzywają do protestu przeciwko zapowiadanym rządowym reformom. Akcja propagandowa związkowców ma trwać aż do 21 kwietnia.
Związkowcy ze wszystkich branż przedłożyli publicznie pakiet projektów reform emerytur i opieki zdrowotnej zasadniczo różniący się od projektów rządowych. Jeśli rząd nie weźmie ich pod uwagę lub odrzuci wówczas związkowcy przystąpią do ostrych form protestu, ze strajkiem generalnym włącznie.
"Jeśli zostaniemy zmuszeni do przyjęcia narzuconych przez rząd reform to rzeczywiście może dojść do strajku generalnego. Bylibyśmy złymi związkowcami gdybyśmy z tego narzędzia zrezygnowali" -oświadczył Josef Strzedula, jeden z liderów Czesko-Morawskiej Centrali Związkowej.
Kampania medialna będzie dość ostra, między innymi premier Petr Neczas wraz z ministrem finansów Miroslavem Kalouskiem zostaną przedstawieni na dziesiątkach billboardów jako upiory.
"Jeśli zostaniemy zmuszeni do przyjęcia narzuconych przez rząd reform to rzeczywiście może dojść do strajku generalnego. Bylibyśmy złymi związkowcami gdybyśmy z tego narzędzia zrezygnowali" -oświadczył Josef Strzedula, jeden z liderów Czesko-Morawskiej Centrali Związkowej.
Kampania medialna będzie dość ostra, między innymi premier Petr Neczas wraz z ministrem finansów Miroslavem Kalouskiem zostaną przedstawieni na dziesiątkach billboardów jako upiory.

Radio Szczecin