Terapia pacjentów może odbywać się także na łonie natury. Tak jest w szpitalu Zdroje w Szczecinie.
Powstał tam ogród sensoryczny, a teraz pojawiła się w nim nowa ścieżka muzyczna. To miejsce, które służy do terapii pacjentów.
Wpływ natury na zdrowie człowieka jest coraz bardziej doceniany w psychiatrii - mówi dr Zofia Piotrowska, lekarz kierujący Dziennym Oddziałem Psychiatrycznym Ogólnym szpitala „Zdroje”.
- Badania naukowe tylko to potwierdzają. Tworząc ogród terapeutyczny, moim zamysłem było uwrażliwienie pacjentów na dobrodziejstwa, które mogą czerpać w kontakcie z naturą oraz propagowanie tej metody w środowisku medycznym - mówi Piotrowska.
Ogród stymuluje wszystkie zmysły pacjentów, teraz także zmysł słuchu - dodaje Piotrowska.
- Mamy profesjonalne instrumenty muzyczne, intuicyjne, ogrodowe, które grają na wietrze i emanują przyjemne, relaksacyjne dźwięki. Można również zagrać swoją melodię. Wydają one różne dźwięki, stymulują zmysł słuchu, uspokajają, a czasem też dodają energii - mówi lekarz kierujący Dziennym Oddziałem Psychiatrycznym Ogólnym szpitala „Zdroje”.
Pomysł utworzenia pierwszego w regionie szpitalnego ogrodu terapeutycznego zrodził się w trakcie pandemii, gdy obostrzenia istotnie ograniczyły możliwości prowadzenia innych form terapii, jak również odwiedzin bliskich.
Ścieżka muzyczna kosztowała 16 tysięcy złotych. Pieniądze na ten cel przekazał Urząd Marszałkowski.
Wpływ natury na zdrowie człowieka jest coraz bardziej doceniany w psychiatrii - mówi dr Zofia Piotrowska, lekarz kierujący Dziennym Oddziałem Psychiatrycznym Ogólnym szpitala „Zdroje”.
- Badania naukowe tylko to potwierdzają. Tworząc ogród terapeutyczny, moim zamysłem było uwrażliwienie pacjentów na dobrodziejstwa, które mogą czerpać w kontakcie z naturą oraz propagowanie tej metody w środowisku medycznym - mówi Piotrowska.
Ogród stymuluje wszystkie zmysły pacjentów, teraz także zmysł słuchu - dodaje Piotrowska.
- Mamy profesjonalne instrumenty muzyczne, intuicyjne, ogrodowe, które grają na wietrze i emanują przyjemne, relaksacyjne dźwięki. Można również zagrać swoją melodię. Wydają one różne dźwięki, stymulują zmysł słuchu, uspokajają, a czasem też dodają energii - mówi lekarz kierujący Dziennym Oddziałem Psychiatrycznym Ogólnym szpitala „Zdroje”.
Pomysł utworzenia pierwszego w regionie szpitalnego ogrodu terapeutycznego zrodził się w trakcie pandemii, gdy obostrzenia istotnie ograniczyły możliwości prowadzenia innych form terapii, jak również odwiedzin bliskich.
Ścieżka muzyczna kosztowała 16 tysięcy złotych. Pieniądze na ten cel przekazał Urząd Marszałkowski.

Radio Szczecin