Jeden z liderów Konfederacji oblany piwem na szczecińskich bulwarach.
Do zdarzenia doszło wczoraj podczas spotkania wyborczego Janusza Korwin-Mikkego. Jak widać w udostępnionym na portalu społecznościowym filmie, polityka najpierw słownie zaatakowała młoda kobieta. Obrzuciła Korwin-Mikkego wulgaryzmami, a jej towarzysz na odchodnym oblał polityka piwem.
Jak poinformował nas Janusz Korwin-Mikke, nie zamierza domagać się konsekwencji prawnych dla napastników: - To są przecież wariaci... A wariatów trzeba wsadzać do domów dla wariatów, a nie traktować poważnie, wzywając ich do sądu czy podając na policję - powiedział polityk.
Jak nam przekazał rzecznik szczecińskiej policji, nie zgłoszono im oblania polityka piwem, a zakłócanie zarejestrowanego zgromadzenia. Za to mężczyzna został ukarany mandatem.
Jak poinformował nas Janusz Korwin-Mikke, nie zamierza domagać się konsekwencji prawnych dla napastników: - To są przecież wariaci... A wariatów trzeba wsadzać do domów dla wariatów, a nie traktować poważnie, wzywając ich do sądu czy podając na policję - powiedział polityk.
Jak nam przekazał rzecznik szczecińskiej policji, nie zgłoszono im oblania polityka piwem, a zakłócanie zarejestrowanego zgromadzenia. Za to mężczyzna został ukarany mandatem.

Radio Szczecin