Matka 9-miesięcznej dziewczynki z Koszalina, która zmarła i jej partner staną przed sądem. Prokuratura zakończyła śledztwo w tej sprawie, gotowy jest akt oskarżenia.
35-letnia Aleksandra T. i 44-letni Krzysztof I. nie odpowiedzą jednak za ciężkie pobicie, które skutkowało śmiercią, jak wcześniej chciał prokurator - informuje Polska Agencja Prasowa.
Matka odpowie za narażenie córki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Jak ustalili śledczy nie wezwała ona na czas pomocy, choć wiedziała, że dziewczynka doznała urazu głowy spadając z przewijaka, doprowadzając nieumyślnie do zgonu dziecka.
Partner kobiety jest oskarżony o nieudzielnie dziecku pomocy. Oboje nie przyznali się do zarzucanych im czynów. Aleksandrze T. i Krzysztofowi I. grozi kara pozbawienia wolności odpowiednio do 5 i 3 lat.
Wszystko wyszło na jaw w listopadzie 2021 roku., gdy matka poszła z jedną z bliźniaczek do lekarza, ten skierował dziecko na dalsze badania.
Kobieta wróciła z dzieckiem do domu, po południu stan dziewczynki się pogorszył i wezwała pogotowie. Do szpitala trafiła w krytycznym stanie. Wykonane badania tomograficzne wykazały liczne krwiaki głowy. Dziewczynka zmarła w szpitalu. Lekarze zawiadomili o sprawie prokuraturę.
Matka odpowie za narażenie córki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Jak ustalili śledczy nie wezwała ona na czas pomocy, choć wiedziała, że dziewczynka doznała urazu głowy spadając z przewijaka, doprowadzając nieumyślnie do zgonu dziecka.
Partner kobiety jest oskarżony o nieudzielnie dziecku pomocy. Oboje nie przyznali się do zarzucanych im czynów. Aleksandrze T. i Krzysztofowi I. grozi kara pozbawienia wolności odpowiednio do 5 i 3 lat.
Wszystko wyszło na jaw w listopadzie 2021 roku., gdy matka poszła z jedną z bliźniaczek do lekarza, ten skierował dziecko na dalsze badania.
Kobieta wróciła z dzieckiem do domu, po południu stan dziewczynki się pogorszył i wezwała pogotowie. Do szpitala trafiła w krytycznym stanie. Wykonane badania tomograficzne wykazały liczne krwiaki głowy. Dziewczynka zmarła w szpitalu. Lekarze zawiadomili o sprawie prokuraturę.

Radio Szczecin