Rośnie liczba dzieci przebywających w pieczy zastępczej. Pod koniec ubiegłego roku było ich nieco ponad 78 tysięcy, to o 1,3% więcej niż w 2024, wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.
Aby naświetlić jak duży to problem, we wtorek w Szczecinie odbyła się konferencja połączona ze spotkaniem opiekunów. Wzięli w niej udział psychologowie, psychoterapeuci oraz specjaliści z Centrum Usług Społecznych.
To wydarzenie skierowane do specjalistów, praktyków oraz wszystkich zaangażowanych w działalność na rzecz dzieci i rodzin - mówi kierownik Sekcji ds. Promocji i Rozwoju Rodzinnej Pieczy Zastępczej CUS Agnieszka Makaś.
- Zastanawiamy się w jaki sposób my jako dorośli, jako rodziny zastępcze, jako instytucje, jako sądy, przedstawiciele różnych organizacji możemy działać na rzecz dziecka. Przy okazji promujemy rodzicielstwo zastępcze - dodała Makaś.
Z kolei jak mówi Katarzyna Poturała, dla rodziców zastępczych była to okazja do posłuchania i wyniesienia nowych doświadczeń, a także pochwalenia się swoimi.
- Dziewczyny wniosły dużo radości, dużo jakiejś takiej świeżości. Mam dwóch dorosłych synów, którzy bardzo też tę starszą dziewczynkę pokochali już jak właściwie swoją siostrę i nie wyobrażają sobie chyba życia bez niej - mówiła Poturała.
W wydarzeniu udział wzięło prawie 200 osób.
To wydarzenie skierowane do specjalistów, praktyków oraz wszystkich zaangażowanych w działalność na rzecz dzieci i rodzin - mówi kierownik Sekcji ds. Promocji i Rozwoju Rodzinnej Pieczy Zastępczej CUS Agnieszka Makaś.
- Zastanawiamy się w jaki sposób my jako dorośli, jako rodziny zastępcze, jako instytucje, jako sądy, przedstawiciele różnych organizacji możemy działać na rzecz dziecka. Przy okazji promujemy rodzicielstwo zastępcze - dodała Makaś.
Z kolei jak mówi Katarzyna Poturała, dla rodziców zastępczych była to okazja do posłuchania i wyniesienia nowych doświadczeń, a także pochwalenia się swoimi.
- Dziewczyny wniosły dużo radości, dużo jakiejś takiej świeżości. Mam dwóch dorosłych synów, którzy bardzo też tę starszą dziewczynkę pokochali już jak właściwie swoją siostrę i nie wyobrażają sobie chyba życia bez niej - mówiła Poturała.
W wydarzeniu udział wzięło prawie 200 osób.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin