Kilku kibiców Chelsea Londyn, którzy w paryskim metrze śpiewali rasistowskie piosenki i nie chcieli wpuścić do pociągu czarnoskórego mężczyzny, zostało już ukaranych.
Do sytuacji doszło we wtorek po meczu Ligi Mistrzów pomiędzy londyńskim klubem i miejscowym PSG.
Jeden z kibiców dostał już dożywotni zakaz stadionowy na mecze Chelsea, inny został zawieszony przez swojego pracodawcę. To efekt współpracy klubu i policji, która próbuje ustalić tożsamość wszystkich kibiców nagranych na filmie w paryskim metrze.
We Francji, która słynie z multikulturowości, za przemoc na tle rasowym grożą nawet trzy lata więzienia i 45 tysięcy euro kary. Zachowanie fanów londyńskiego zespołu skrytykował m.in. brytyjski premier David Cameron.
- Na szczęście nie wyglądało to bardzo poważnie i groźnie. Wierzę jednak, że francuskiej policji uda złapać się wszystkich kibiców. Brytyjskie służy są gotowe pomóc.
Możliwe, że zachowaniem fanów Chelsea w Paryżu zajmie się też UEFA.
Jeden z kibiców dostał już dożywotni zakaz stadionowy na mecze Chelsea, inny został zawieszony przez swojego pracodawcę. To efekt współpracy klubu i policji, która próbuje ustalić tożsamość wszystkich kibiców nagranych na filmie w paryskim metrze.
We Francji, która słynie z multikulturowości, za przemoc na tle rasowym grożą nawet trzy lata więzienia i 45 tysięcy euro kary. Zachowanie fanów londyńskiego zespołu skrytykował m.in. brytyjski premier David Cameron.
- Na szczęście nie wyglądało to bardzo poważnie i groźnie. Wierzę jednak, że francuskiej policji uda złapać się wszystkich kibiców. Brytyjskie służy są gotowe pomóc.
Możliwe, że zachowaniem fanów Chelsea w Paryżu zajmie się też UEFA.

Radio Szczecin