Trzy mecze pozostały - do zakończenia rozgrywek o mistrzostwo Polski - piłkarzom ręcznym Sandry SPA Pogoni.
Szczecinianie zmierzą się w sobotę z Chrobrym Głogów w 24. kolejce Superligi. Oba zespoły mają na swoim koncie po 30 punktów. Ekipa trenera Rafała Białego chce wygrać sobotnie starcie z Chrobrym, aby zachować szanse na 5. miejsce w tabeli na koniec sezonu.
Bramkarz portowej siódemki, Mateusz Gawryś przyznaje jednak, że nie będzie łatwo o pełną pulę w konfrontacji z zespołem z Głogowa.
- Będzie ciężko, na pewno, ale wierzę w to, że uda się nam wygrać. Patrząc na naszą grę, to jestem w tej chwili spokojny - przekonuje Gawryś.
Sobotni mecz szczypiornistów Sandry SPA Pogoni z Chrobrym Głogów rozpocznie się o godzinie 16:00 w hali przy ulicy Twardowskiego w Szczecinie.
Bramkarz portowej siódemki, Mateusz Gawryś przyznaje jednak, że nie będzie łatwo o pełną pulę w konfrontacji z zespołem z Głogowa.
- Będzie ciężko, na pewno, ale wierzę w to, że uda się nam wygrać. Patrząc na naszą grę, to jestem w tej chwili spokojny - przekonuje Gawryś.
Sobotni mecz szczypiornistów Sandry SPA Pogoni z Chrobrym Głogów rozpocznie się o godzinie 16:00 w hali przy ulicy Twardowskiego w Szczecinie.

Radio Szczecin