Koszykarze Kinga Szczecin i PGE Spójni Stargard wyruszyli do Lublina, gdzie jutro - z udziałem ośmiu drużyn - rozpocznie się finałowy turniej Pucharu Polski. Trofeum będą bronić koszykarze Stali Ostrów Wielkopolski.
Zmagania w hali Globus zainauguruje czwartkowe ćwierćfinałowe spotkanie Biało-bordowych z Wilkami Morskimi. W Energa Basket Lidze szczecinianie wygrali wszystkie dotychczasowe derbowe mecze ze Spójnią. Jak mówi rzucający obrońca Spójni, Paweł Kikowski, który wraz z obecnym trenerem stargardzkiej drużyny Sebastianem Machowskim zdobył Puchar Polski w barwach Kotwicy Kołobrzeg w 2009 roku, pucharowe derby nie mają faworyta.
- To jest takie spotkanie, że będzie "na noże". Nie sądzę, aby która drużyna miała jakąś dużą przewagę. A trenerem Machowskim dobrze wiemy, jak smakuje zwycięstwo w Pucharze Polski - i to jeszcze w Lublinie. Będziemy się starali to powtórzyć - zapowiedział.
Czwartkowy mecz koszykarzy PGE Spójni Stargard z Kingiem Szczecin w ćwierćfinale Pucharu Polski rozpocznie się o godzinie 18 w hali Globus w Lublinie. Finałowy turniej Pucharu Polski potrwa w Lublinie do niedzieli.
- To jest takie spotkanie, że będzie "na noże". Nie sądzę, aby która drużyna miała jakąś dużą przewagę. A trenerem Machowskim dobrze wiemy, jak smakuje zwycięstwo w Pucharze Polski - i to jeszcze w Lublinie. Będziemy się starali to powtórzyć - zapowiedział.
Czwartkowy mecz koszykarzy PGE Spójni Stargard z Kingiem Szczecin w ćwierćfinale Pucharu Polski rozpocznie się o godzinie 18 w hali Globus w Lublinie. Finałowy turniej Pucharu Polski potrwa w Lublinie do niedzieli.

Radio Szczecin