Premier Mette Frede-riksen komentując ostatnie wypowiedzi prezydenta USA, stwierdziła, że jeśli Waszyngton zdecyduje się zaatakować inny kraj NATO, runie cały system bezpieczeństwa po II wojnie światowej.
Mieszkańcy Kopenhagi uważają zapowiedzi amerykańskiego przywódcy jako bardzo poważne groźby.
- To dość przerażające, że Trump to mówi. Słyszeliśmy to już kilkukrotnie. To dziwna retoryka wobec sojusznika - Jeśli w tej sytuacji nie możemy polegać na Stanach Zjednoczonych, to jest to co możemy. Jesteśmy tak małym krajem; niewiele możemy zrobić. Musimy trzymać się przyjaciół, których mamy - mówili.
Donald Trump w wywiadzie dla magazynu „The Atlantic” wskazując na Grenlandię powiedział, że USA „absolutnie jej potrzebują”, i opisał wyspę - należącą do Danii, sojusznika z NATO - jako obszar otoczony przez rosyjskie i chińskie statki, co według ekspertów nie jest zgodne z rzeczywistością.
Edycja tekstu: Natalia Chodań


Radio Szczecin