Mróz nie jest przeszkodą dla aktywności na świeżym powietrzu, pod warunkiem, że tę aktywność podejmuje osoba zdrowa. Potem warto wypić gorącą, słodką herbatę albo zjeść ciepłą zupę. To nas rozgrzeje, ale też nawodni.
Choć podczas mrozów wiele osób nie odczuwa pragnienia, to zapotrzebowanie organizmu na płyny jest podobne jak latem, między innymi przez to, że wdychamy zimne i suche powietrze absorbujące wilgoć, którą potem wydychamy i zarazem tracimy, co widać podczas wydechu, gdy wypuszczamy powietrze.
- Słodka herbata doda nam też energii" - mówi instruktor surwiwalu Paweł Szlendak.
- Zawsze jest zalecane słodkie przede wszystkim, bo to jest duża energia. Przez proces picia bardzo dużo się temperatury odzyskuje. Czyli jak komuś zimno, albo wie, że idzie sobie na jakiś spacer, to wiecie sobie termosik, wrzucić sobie właśnie z miodem, z imbirem, ale słodki, no bo to jest energia - tłumaczy Szlendak.
Pod żadnym pozorem podczas mrozów nie należy pić alkoholu. Powoduje on szybsze wyziębienie organizmu przez rozszerzenie naczyń krwionośnych. Dodatkowo sprawia, że świadomość osoby nietrzeźwej jest zaburzona, a jej reakcje mogą być nieadekwatne do sytuacji.
- Słodka herbata doda nam też energii" - mówi instruktor surwiwalu Paweł Szlendak.
- Zawsze jest zalecane słodkie przede wszystkim, bo to jest duża energia. Przez proces picia bardzo dużo się temperatury odzyskuje. Czyli jak komuś zimno, albo wie, że idzie sobie na jakiś spacer, to wiecie sobie termosik, wrzucić sobie właśnie z miodem, z imbirem, ale słodki, no bo to jest energia - tłumaczy Szlendak.
Pod żadnym pozorem podczas mrozów nie należy pić alkoholu. Powoduje on szybsze wyziębienie organizmu przez rozszerzenie naczyń krwionośnych. Dodatkowo sprawia, że świadomość osoby nietrzeźwej jest zaburzona, a jej reakcje mogą być nieadekwatne do sytuacji.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin