To miasto-symbol polskiej zimy, które także tej nocy było pod tym względem bezkonkurencyjne. W nocy w Suwałkach temperatura przekroczyła -27 stopni Celsjusza, a ta odczuwalna - mogła dochodzić do -35 stopni.
Mieszkańcy miasta o poranku mówili o powrocie "prawdziwej zimy" i wspomnieniach z dawnych lat.
W Suwałkach to norma - Cieszymy się , że to taka pogoda. Mi to nie przeszkadza. - Ubieram się na cebulkę i jakoś jest dobrze. - O godzinie 23 wracałam z pracy, było 22 u nas, ale jest fajne - Łzy zamarzają - mówią mieszkańcy Suwałk.
Na suwalskim dworcu autobusowym otwarto całodobową ogrzewalnię. W nocy usuwano awarię sieci wodociągowej w centrum miasta. W Filipowie nieopodal Suwałk odwołano zajęcia szkolne.
W Suwałkach to norma - Cieszymy się , że to taka pogoda. Mi to nie przeszkadza. - Ubieram się na cebulkę i jakoś jest dobrze. - O godzinie 23 wracałam z pracy, było 22 u nas, ale jest fajne - Łzy zamarzają - mówią mieszkańcy Suwałk.
Na suwalskim dworcu autobusowym otwarto całodobową ogrzewalnię. W nocy usuwano awarię sieci wodociągowej w centrum miasta. W Filipowie nieopodal Suwałk odwołano zajęcia szkolne.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin