Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow oskarżył Ukrainę o przeprowadzenie ataku na wiceszefa rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU, generała Władimira Aleksiejewa, w celu sabotowania rozmów pokojowych - przekazała agencja Reutera.
Szef rosyjskiego MSZ nie przedstawił żadnych dowodów na twierdzenie, że to strona ukraińska jest odpowiedzialna za zamach na oficera.
Media rosyjskie, powołując się na świadków, napisały, że generał Władimir Aleksiejew miał zostać trafiony w plecy kilkoma strzałami o godz. 5 czasu polskiego, gdy wyszedł z mieszkania i zmierzał przez korytarz w kierunku windy. Wiceszef GRU doznał poważnych obrażeń.
Media rosyjskie, powołując się na świadków, napisały, że generał Władimir Aleksiejew miał zostać trafiony w plecy kilkoma strzałami o godz. 5 czasu polskiego, gdy wyszedł z mieszkania i zmierzał przez korytarz w kierunku windy. Wiceszef GRU doznał poważnych obrażeń.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin