Kolejnych ponad sto osób i firm z Rosji ma być objętych unijnymi sankcjami. Brukselska korespondentka Polskiego Radia ustaliła nieoficjalnie, że do projektu 20. pakietu sankcji gospodarczych Komisja Europejska dołączyła czarną listę.
W poniedziałek tymi propozycjami mają zająć się ambasadorowie unijnych krajów. Potrzebna jest jednomyślność, by sankcje zostały zatwierdzone. Ma to nastąpić w czwartą rocznicę napaści Rosji na Ukrainę, czyli za kilkanaście dni.
O tym, że projekt 20. pakietu sankcji jest gotowy, poinformowała w piątek przewodnicząca Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen. Wspomniała natomiast tylko o sankcjach gospodarczych. Z ustaleń brukselskiej korespondentki Polskiego Radia wynika, że dołączona czarna lista instytucji i osób z zakazem wjazdu do Unii i zablokowanymi aktywami, a także zakazem handlu i współpracy, ma doprowadzić do ograniczenia dochodów Rosji, zakłócić jej zdolności zbrojeniowe i pociągnąć do odpowiedzialności osoby za popełnione zbrodnie.
Na czarną listę mają więc trafić między innymi rosyjskie rafinerie zaatakowane przez Ukrainę, aby uniemożliwić udział unijnych firm w ich naprawach. Sankcje mają też objąć 10 statków ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, by jeszcze bardziej zacisnąć pętlę wokół rosyjskiej floty cieni. Ponadto sankcje zostaną nałożone na kolejnych ponad 30 firm i osób powiązanych z rosyjskim sektorem zbrojeniowym, a także 13 firm z Chin, Białorusi, Uzbekistanu, Kazachstanu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich, które pomagają Rosji obchodzić nałożone sankcje.
Na czarną listę zostaną również wpisani kolejni propagandyści, osoby odpowiedzialne za masakrę w Buczy, a także te, które porywają ukraińskie dzieci i wywożą je w głąb Rosji do przymusowej rusyfikacji oraz osoby odpowiedzialne za kradzież ukraińskich dzieł sztuki i niszczenie ukraińskiego dziedzictwa kulturowego.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
O tym, że projekt 20. pakietu sankcji jest gotowy, poinformowała w piątek przewodnicząca Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen. Wspomniała natomiast tylko o sankcjach gospodarczych. Z ustaleń brukselskiej korespondentki Polskiego Radia wynika, że dołączona czarna lista instytucji i osób z zakazem wjazdu do Unii i zablokowanymi aktywami, a także zakazem handlu i współpracy, ma doprowadzić do ograniczenia dochodów Rosji, zakłócić jej zdolności zbrojeniowe i pociągnąć do odpowiedzialności osoby za popełnione zbrodnie.
Na czarną listę mają więc trafić między innymi rosyjskie rafinerie zaatakowane przez Ukrainę, aby uniemożliwić udział unijnych firm w ich naprawach. Sankcje mają też objąć 10 statków ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, by jeszcze bardziej zacisnąć pętlę wokół rosyjskiej floty cieni. Ponadto sankcje zostaną nałożone na kolejnych ponad 30 firm i osób powiązanych z rosyjskim sektorem zbrojeniowym, a także 13 firm z Chin, Białorusi, Uzbekistanu, Kazachstanu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich, które pomagają Rosji obchodzić nałożone sankcje.
Na czarną listę zostaną również wpisani kolejni propagandyści, osoby odpowiedzialne za masakrę w Buczy, a także te, które porywają ukraińskie dzieci i wywożą je w głąb Rosji do przymusowej rusyfikacji oraz osoby odpowiedzialne za kradzież ukraińskich dzieł sztuki i niszczenie ukraińskiego dziedzictwa kulturowego.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin