Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty skierował do zaopiniowania przez sejmowych prawników projekt SAFE zero procent, autorstwa Polskiego Stronnictwa Ludowego.
Po otrzymaniu ekspertyz, marszałek ma w przyszłym tygodniu podjąć decyzję dotyczącą dalszych losów projektu.
Jak powiedział marszałek na konferencji prasowej, zapewnił wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza, że nie będzie żadnej obstrukcji wobec projektu PSL-u.
- Uważam, że ten projekt jest bardzo poważny. Uważam, że jeżeli Narodowy Bank Polski nagle przy skonsolidowanej stracie znalazł 100 mld zł, znalazł pieniądze do wydania i do zabezpieczenia, to uważam, że powinniśmy powiedzieć "sprawdzam" i powiedzieć, jak to wygląda naprawdę. Projekt PSL-u zmierza w tym kierunku - powiedział Czarzasty.
W poselskim projekcie ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych rozszerzono zakres podmiotowy Funduszu o między innymi wydatki na doposażenie służb mundurowych podległych MSWiA oraz na rozbudowę szlaków drogowych i kolejowych, które mogą być wykorzystywane do transportu sprzętu wojskowego czy wojsk sojuszniczych.
Zmieniono też skład komitetu sterującego, który ma zatwierdzać wydatki Funduszu. Te decyzje mają leżeć po stronie rządu, a nie przedstawicieli prezydenta. Źródłem finansowania wydatków na zbrojenia - podobnie, jak w projekcie prezydenta - ma być zysk Narodowego Banku Polskiego.
Jak powiedział marszałek na konferencji prasowej, zapewnił wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza, że nie będzie żadnej obstrukcji wobec projektu PSL-u.
- Uważam, że ten projekt jest bardzo poważny. Uważam, że jeżeli Narodowy Bank Polski nagle przy skonsolidowanej stracie znalazł 100 mld zł, znalazł pieniądze do wydania i do zabezpieczenia, to uważam, że powinniśmy powiedzieć "sprawdzam" i powiedzieć, jak to wygląda naprawdę. Projekt PSL-u zmierza w tym kierunku - powiedział Czarzasty.
W poselskim projekcie ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych rozszerzono zakres podmiotowy Funduszu o między innymi wydatki na doposażenie służb mundurowych podległych MSWiA oraz na rozbudowę szlaków drogowych i kolejowych, które mogą być wykorzystywane do transportu sprzętu wojskowego czy wojsk sojuszniczych.
Zmieniono też skład komitetu sterującego, który ma zatwierdzać wydatki Funduszu. Te decyzje mają leżeć po stronie rządu, a nie przedstawicieli prezydenta. Źródłem finansowania wydatków na zbrojenia - podobnie, jak w projekcie prezydenta - ma być zysk Narodowego Banku Polskiego.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin