W poniedziałek mają zostać wznowione dostawy rosyjskiej ropy naftowej na Węgry rurociągiem Przyjaźń, który naprawili Ukraińcy.
Obecny premier Węgier Viktor Orbán zapowiedział, że w tej sytuacji wycofa veto do unijnej pożyczki na 90 miliardów euro pomocy dla Ukraińców.
Pod koniec stycznia rurociąg Przyjaźń został zaatakowany przez Rosjan na odcinku ukraińskim. Od tego momentu nie płynie nim rosyjska ropa dla Słowacji i Węgier. Po eskalacji napięć węgiersko-ukraińskich Viktor Orbán postawił veto na unijną pożyczkę, która miała sfinansować pomoc dla Ukrainy.
Wcześniej zgodził się na nią pod warunkiem wyłączenia z niej swojego kraju. Warunkiem powrotu do swojej pierwotnej decyzji miało być uruchomienie przez Ukraińców rurociągu.
Kilka dni temu prezydent Ukrainy oświadczył, że do końca kwietnia tranzyt ropy już będzie możliwy. Stało się to wcześniej i prawdopodobnie już dziś (20.04) surowiec popłynie w stronę Węgier.
Wycofanie veta z pozostaniem w opcji wyłączenia Węgier zapowiedział tuż po wyborach parlamentarnych przyszły premier Węgier Péter Magyar. Dodał, że sytuacja budżetowa kraju jest fatalna, dlatego Węgier nie stać na pomoc finansową dla wschodniego sąsiada.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
Pod koniec stycznia rurociąg Przyjaźń został zaatakowany przez Rosjan na odcinku ukraińskim. Od tego momentu nie płynie nim rosyjska ropa dla Słowacji i Węgier. Po eskalacji napięć węgiersko-ukraińskich Viktor Orbán postawił veto na unijną pożyczkę, która miała sfinansować pomoc dla Ukrainy.
Wcześniej zgodził się na nią pod warunkiem wyłączenia z niej swojego kraju. Warunkiem powrotu do swojej pierwotnej decyzji miało być uruchomienie przez Ukraińców rurociągu.
Kilka dni temu prezydent Ukrainy oświadczył, że do końca kwietnia tranzyt ropy już będzie możliwy. Stało się to wcześniej i prawdopodobnie już dziś (20.04) surowiec popłynie w stronę Węgier.
Wycofanie veta z pozostaniem w opcji wyłączenia Węgier zapowiedział tuż po wyborach parlamentarnych przyszły premier Węgier Péter Magyar. Dodał, że sytuacja budżetowa kraju jest fatalna, dlatego Węgier nie stać na pomoc finansową dla wschodniego sąsiada.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin