Żołnierze wojsk specjalnych wylądują w Dziwnowie. O 10. rozpoczyna się tam Festyn Komandosa.
Na rzece Dziwnej rozpocznie się desant komandosów. Na lądzie będą pokazy walk, historyczne dioramy, jarmark militarny, koncerty, a także promocja książki i filmu "Karbala".
- To opowieść o największej po II wojnie światowej bitwie, jaką stoczyli polscy żołnierze, podczas misji w Iraku - mówi współautor książki Marcin Górka. - Odcięci od zaopatrzenia byli regularnie oblężeni przez bojówki Muktady al-Sadra. Żołnierze dostali rozkaz i wykonali go najlepiej jak potrafili. Na tyle, że oprócz jednej rany w tyłek nikt nie ucierpiał.
W ten weekend będzie można spotkać się z bohaterami tych wydarzeń. - Na pewno będą żołnierze z jednostki wojskowej komandosów z Lublińca, którzy też brali udział w tej bitwie - zapewnia Górka.
Festyn Komandosa nieprzypadkowo odbywa się w Dziwnowie. To właśnie tam w 1961 roku powstał 1 Batalion Szturmowy - najtajniejsza jednostka specjalna okresu PRL. To była kolebka współczesnych komandosów. W 1986 roku MON przeniósł batalion do garnizonu Lubliniec.
Festyn Komandosa w Dziwnowie potrwa do niedzieli.
- To opowieść o największej po II wojnie światowej bitwie, jaką stoczyli polscy żołnierze, podczas misji w Iraku - mówi współautor książki Marcin Górka. - Odcięci od zaopatrzenia byli regularnie oblężeni przez bojówki Muktady al-Sadra. Żołnierze dostali rozkaz i wykonali go najlepiej jak potrafili. Na tyle, że oprócz jednej rany w tyłek nikt nie ucierpiał.
W ten weekend będzie można spotkać się z bohaterami tych wydarzeń. - Na pewno będą żołnierze z jednostki wojskowej komandosów z Lublińca, którzy też brali udział w tej bitwie - zapewnia Górka.
Festyn Komandosa nieprzypadkowo odbywa się w Dziwnowie. To właśnie tam w 1961 roku powstał 1 Batalion Szturmowy - najtajniejsza jednostka specjalna okresu PRL. To była kolebka współczesnych komandosów. W 1986 roku MON przeniósł batalion do garnizonu Lubliniec.
Festyn Komandosa w Dziwnowie potrwa do niedzieli.

Radio Szczecin