Samorząd - a nie właściciel terenu - ma niszczyć groźny barszcz Sosnowskiego. Tak uznał zachodniopomorski wojewoda. Wcześniej szczecińscy radni przyjęli uchwałę, w myśl której straż miejska mogłaby dyscyplinować te osoby, które nie usuwają groźnej rośliny ze swojej posesji. Wojewoda uznał, że ta uchwała jest nieważna.
- Mieszkańcy mogą usuwać barszcz, jeśli mają taką ochotę. Natomiast uchwała rady miasta nakładała na mieszkańców Szczecina obowiązek usuwania barszczu Sosnowskiego z terenów ich posesji pod karą grzywny w sytuacji, kiedy mieszkańcy tego barszczu ze swoich posesji sami nie będą usuwać i to jest niezgodne z prawem - mówi rzeczniczka wojewody, Agnieszka Muchla.
Uchwałę przyjęto, ponieważ wcześniej, gdy okazywało się, że barszcz Sosnowskiego rośnie na prywatnym gruncie, miasto nie miało jak przymusić właściciela do zniszczenia rośliny. To miało się zmienić.
Uchwała dała możliwość straży miejskiej na przykład ukarania takiej osoby. Wojewoda i jego prawnicy takich argumentów nie uznali.
Stwierdzili, że to zadanie samorządu. Gdyż prywatna osoba - jak czytamy w uzasadnieniu - "może nie sprostać zadaniu usunięcia niebezpiecznej, toksycznej rośliny", a samorząd nie może narażać niczyjego zdrowia lub życia.
Urząd ma teraz 30 dni na ewentualne odwołanie się od decyzji wojewody.
Barszcz Sosnowskiego przypomina koper. Ma od jednego do czterech metrów wysokości. W upalne dni wydziela toksyczną substancję, niebezpieczną dla ludzi i zwierząt.
Uchwałę przyjęto, ponieważ wcześniej, gdy okazywało się, że barszcz Sosnowskiego rośnie na prywatnym gruncie, miasto nie miało jak przymusić właściciela do zniszczenia rośliny. To miało się zmienić.
Uchwała dała możliwość straży miejskiej na przykład ukarania takiej osoby. Wojewoda i jego prawnicy takich argumentów nie uznali.
Stwierdzili, że to zadanie samorządu. Gdyż prywatna osoba - jak czytamy w uzasadnieniu - "może nie sprostać zadaniu usunięcia niebezpiecznej, toksycznej rośliny", a samorząd nie może narażać niczyjego zdrowia lub życia.
Urząd ma teraz 30 dni na ewentualne odwołanie się od decyzji wojewody.
Barszcz Sosnowskiego przypomina koper. Ma od jednego do czterech metrów wysokości. W upalne dni wydziela toksyczną substancję, niebezpieczną dla ludzi i zwierząt.

Radio Szczecin