Strzałami ostrzegawczymi skończyła się nocna awantura przy ulicy Kaszubskiej w Szczecinie.
Po godzinie 1 w nocy policjanci interweniowali w sprawie bójki przed pubem. Gdy próbowali zatrzymać jednego z uczestników bójki, ten najpierw próbował uciec, a gdy policjant zatrzymał go, zaczął szarpać funkcjonariusza za mundur. Policjant go obezwładnił, a gdy zakładał napastnikowi kajdanki, na funkcjonariuszy rzuciły się osoby siedzące w pubie. Napastnicy próbowali zabrać policjantowi broń. - Wtedy drugi z funkcjonariuszy oddał w powietrze strzał ostrzegawczy - wyjaśnia Maciej Karczyński, rzecznik prasowy komendy wojewódzkiej policji w Szczecinie.
24-letni Tomasz Ż., 21-letni Marek L. i 21-letni Wojciech P. byli pijani. Mieli od 1,4 do 1,8 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyźni spędzili noc w Izbie Wytrzeźwień. Gdy wytrzeźwieją zostaną przesłuchani, a o ich losie zdecyduje prokurator. Interweniującym funkcjonariuszom nic się nie stało.
24-letni Tomasz Ż., 21-letni Marek L. i 21-letni Wojciech P. byli pijani. Mieli od 1,4 do 1,8 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyźni spędzili noc w Izbie Wytrzeźwień. Gdy wytrzeźwieją zostaną przesłuchani, a o ich losie zdecyduje prokurator. Interweniującym funkcjonariuszom nic się nie stało.

Radio Szczecin