Ponad 1400 osób wzięło udział we wspólnej kąpieli w zimnym Bałtyku. W Kołobrzegu trwa Światowy Festiwal Morsowania.
Po kolorowej paradzie, która przeszła alejami dzielnicy uzdrowiskowej, głównym akcentem niedzielnej odsłony imprezy była kąpiel na plaży centralnej przy molo. W niedzielę aura była łaskawa dla morsujących. Jak mówili naszemu reporterowi – wejście do wody przy pełnym słońcu i w tak licznym gronie to zawsze przyjemność, nawet gdy termometry wskazują pięć stopni na plusie.
- Świetna woda dzisiaj, super. Nie ma fali, koleżeńsko ekstra. - Wejście do takiej zimnej wody to jest zbawienie dla moich nóg, mięśni. Dlatego ja to lubię. - Samemu to byłoby ciężko, ale jak się jest w dużej grupie, jest inaczej. Ludzie dodają otuchy. - Jest świetna zabawa i atmosfera. Zachęcam wszystkich, którzy siedzą na kanapach i grzeją pupy - mówią uczestnicy.
Jest to ósma edycja kołobrzeskiego festiwalu. Już za miesiąc kluby morsów z całej Polski spotkają się ponownie, tym razem w Mielnie.
- Świetna woda dzisiaj, super. Nie ma fali, koleżeńsko ekstra. - Wejście do takiej zimnej wody to jest zbawienie dla moich nóg, mięśni. Dlatego ja to lubię. - Samemu to byłoby ciężko, ale jak się jest w dużej grupie, jest inaczej. Ludzie dodają otuchy. - Jest świetna zabawa i atmosfera. Zachęcam wszystkich, którzy siedzą na kanapach i grzeją pupy - mówią uczestnicy.
Jest to ósma edycja kołobrzeskiego festiwalu. Już za miesiąc kluby morsów z całej Polski spotkają się ponownie, tym razem w Mielnie.

Radio Szczecin