Mieszkańcy wsi Czartoryja pod Chojną będą mieli w końcu świetlicę. W czwartek w Chojnie została podpisana umowa z wykonawcą.
Jak mówi sołtys Janina Gajowa, mieszkańcy czekali na to kilkadziesiąt lat, bo jedynym miejscem spotkań była do tej pory okrągła, zadaszona wiata.
- W tej chwili wszystkie imprezy, jakie się odbywają, są organizowane w naszym tzw. "Grzybku". Latem jeszcze jest "jak cię mogę", natomiast zimową porą, czy jesienią jest ciemno i zimno. Teraz się już cieszymy, że wszystko ruszyło pełną parą. Mieszkańcy z utęsknieniem czekają na świetlicę, na pewno będzie wykorzystana w 100 proc. - dodaje Gajowa.
Czartoryja to popegeerowska wieś, która jako jedyna w okolicy nie miała takiego miejsca. Obok świetlicy powstanie też plac zabaw - mówi Barbara Rawecka, burmistrz Chojny.
- Pieniądze na świetlicę pozyskaliśmy z programu rozwoju operacyjnego wsi. Otrzymaliśmy 500 tysięcy złotych, resztę dokładamy z własnych środków. Świetlica będzie kosztowało około 1 milion złotych i będzie wykonana w tym roku - dodaje Rawecka.
Wykonawcą jest firma STB z Myśliborza.
- W tej chwili wszystkie imprezy, jakie się odbywają, są organizowane w naszym tzw. "Grzybku". Latem jeszcze jest "jak cię mogę", natomiast zimową porą, czy jesienią jest ciemno i zimno. Teraz się już cieszymy, że wszystko ruszyło pełną parą. Mieszkańcy z utęsknieniem czekają na świetlicę, na pewno będzie wykorzystana w 100 proc. - dodaje Gajowa.
Czartoryja to popegeerowska wieś, która jako jedyna w okolicy nie miała takiego miejsca. Obok świetlicy powstanie też plac zabaw - mówi Barbara Rawecka, burmistrz Chojny.
- Pieniądze na świetlicę pozyskaliśmy z programu rozwoju operacyjnego wsi. Otrzymaliśmy 500 tysięcy złotych, resztę dokładamy z własnych środków. Świetlica będzie kosztowało około 1 milion złotych i będzie wykonana w tym roku - dodaje Rawecka.
Wykonawcą jest firma STB z Myśliborza.
Jak mówi sołtys Janina Gajowa, mieszkańcy czekali na to kilkadziesiąt lat, bo jedynym miejscem spotkań była do tej pory okrągła, zadaszona wiata.

Radio Szczecin