Trwa naprawa uszkodzonych dwóch wind na kładce przy ul. Hangarowej. Urządzenia są zepsute od prawie pięciu lat.
Urząd Dozoru Technicznego zabronił ich używania, bo fundamenty pod szybami windowymi zaczęły osiadać. W efekcie osoby, które chciały dostać się np. parkingu park&ride na przystanki tramwajowe, musiały korzystać tylko ze schodów.
To się zmieni - mówił rzecznik miasta ds. inwestycji Piotr Zieliński w naszej audycji interwencyjnej "Czas reakcji".
- Trzeba całą konstrukcję zabezpieczyć przed osiadaniem. Także wymienić uszkodzone elementy, które powstały z tytułu osiadania szybów windowych - mówił Zieliński.
Prace mają kosztować 600 tys. zł, czy zawinił projektant czy wykonawca - tego nie ustalono. Pieniądze pochodzą z budżetu miasta - dodał Piotr Zieliński.
- Kwestia dochodzenia tego, kto tutaj jest bardziej winny, czy wykonawca czy projektant. Być może miasto będzie chciało to w jakiś sposób rozstrzygać, na dzisiaj takiej wiedzy nie mam - mówił Zieliński.
Prace mają zakończyć się w połowie marca.
To się zmieni - mówił rzecznik miasta ds. inwestycji Piotr Zieliński w naszej audycji interwencyjnej "Czas reakcji".
- Trzeba całą konstrukcję zabezpieczyć przed osiadaniem. Także wymienić uszkodzone elementy, które powstały z tytułu osiadania szybów windowych - mówił Zieliński.
Prace mają kosztować 600 tys. zł, czy zawinił projektant czy wykonawca - tego nie ustalono. Pieniądze pochodzą z budżetu miasta - dodał Piotr Zieliński.
- Kwestia dochodzenia tego, kto tutaj jest bardziej winny, czy wykonawca czy projektant. Być może miasto będzie chciało to w jakiś sposób rozstrzygać, na dzisiaj takiej wiedzy nie mam - mówił Zieliński.
Prace mają zakończyć się w połowie marca.
Edycja tekstu: Michał Król
To się zmieni - mówił rzecznik miasta ds. inwestycji Piotr Zieliński w naszej audycji interwencyjnej "Czas reakcji".
Dodaj komentarz 3 komentarze
Trwa naprawa uszkodzonych dwóch wind na kładce przy ul. Hangarowej. Urządzenia są zepsute od prawie pięciu lat.
Te miasto ten prezydent to śmiech na sali. Spadaj nieudaczniku !
ALE BIEDA !!!
"Kwestia dochodzenia tego, kto tutaj jest bardziej winny, czy wykonawca czy projektant." - to rzecz wtórna czy wykonawca czy projektant. Jak wyglądały badania gruntu i czy w ogóle były zlecone? A może były na głębokość 20-30 cm?

Radio Szczecin