Biała i czerwona wstążka, kawałek tektury, klej i nożyczki - tyle wystarczy by wykonać kotylion na Święto Niepodległości.
A jak go zrobić - uczy prezydent Polski Bronisław Komorowski. Na swojej stronie internetowej zamieścił instrukcję. Większość szczecinian ją zna i bez problemu wylicza kolejne czynności.
- Potrzebny jest papier, klej, jakaś bibuła, wycinamy białe kółko, na to dajemy czerwone koło i wstążkę, przypinamy do poły marynarki czy kurtki - wyliczają mieszkańcy Szczecina.
- Wszystko po to, by promować radosny patriotyzm -wyjaśnia doradca prezydenta, profesor Tomasz Nałęcz. - Niektórzy właśnie się krzywią - że to takie mało poważne i kotylion to znak dla partnerów w tańcu, żeby się odnaleźli. Prezydent chciałby "zdjąć" ze Święta Niepodległości tej "okolicznościowej celebry" - żeby to było święto radości zwłaszcza dla młodych Polaków.
W liście do tych młodszych obywateli Bronisław Komorowski zachęca, by na szkolnych zajęciach przygotowali kotyliony i podarowali je bliskim.
- Potrzebny jest papier, klej, jakaś bibuła, wycinamy białe kółko, na to dajemy czerwone koło i wstążkę, przypinamy do poły marynarki czy kurtki - wyliczają mieszkańcy Szczecina.
- Wszystko po to, by promować radosny patriotyzm -wyjaśnia doradca prezydenta, profesor Tomasz Nałęcz. - Niektórzy właśnie się krzywią - że to takie mało poważne i kotylion to znak dla partnerów w tańcu, żeby się odnaleźli. Prezydent chciałby "zdjąć" ze Święta Niepodległości tej "okolicznościowej celebry" - żeby to było święto radości zwłaszcza dla młodych Polaków.
W liście do tych młodszych obywateli Bronisław Komorowski zachęca, by na szkolnych zajęciach przygotowali kotyliony i podarowali je bliskim.

Radio Szczecin