Amerykański sport w minionych 12 miesiącach dostarczył wiele niezapomnianych wrażeń, ale i sportowych skandali. Najwięcej w USA mówiło się o aferze dopingowej byłego kolarza Lance Armstronga.
Przełom w sprawie Armstronga nastąpił w styczniu, kiedy w słynnym już wywiadzie ze znaną dziennikarką telewizyjną Oprah Winfrey, przyznał się on do stosowania niedozwolonych środków wspomagających. Amerykanin zaznacza, że nikogo nie zamierza kryć i opowie, jak same władze UCI tuszowały sprawę. Armstrong chce pójść na współpracę, ale w zamian oczekuje, że cofnięta zostanie mu dożywotnia dyskwalifikacja. Były znakomity przed laty kolarz, zwycięzca Tour de France Greg LeMond uważa, że Armstrong bezsprzecznie powinien trafić za kratki.
Amerykańskim sportem wstrząsnęła jeszcze inna afera dopingowa. Jeden z najszybszych ludzi na świecie - sprinter Tyson Gay - potwierdził, że również zażywał wspomagacze. Gay podkreślał, że przyjął środki dopingujące, ale nie zrobił tego świadomie, a całą sprawę nazwał sabotażem. Przyznawał, że zbyt mocno zaufał jednemu ze swoich współpracowników.
Amerykańskim sportem wstrząsnęła jeszcze inna afera dopingowa. Jeden z najszybszych ludzi na świecie - sprinter Tyson Gay - potwierdził, że również zażywał wspomagacze. Gay podkreślał, że przyjął środki dopingujące, ale nie zrobił tego świadomie, a całą sprawę nazwał sabotażem. Przyznawał, że zbyt mocno zaufał jednemu ze swoich współpracowników.

Radio Szczecin