Polskie panczenistki Natalia Czerwonka i Karolina Bosiek - wystartują dziś 9.02 podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie - Cortinie. Obie rywalizować będą w biegu na 1000 metrów.
W skład polskiej reprezentacji w łyżwiarstwie szybkim wchodzi 9 zawodników - pięć kobiet i czterech mężczyzn. To dyscyplina, którą - jak mówi trener kadry juniorów Witold Mazur - chętniej wybierają dziewczęta.
- Taki jest trend od paru lat. Chłopcy często są podbierani przez gry, z całym szacunkiem dla piłkarzy. Każdy by chciał pewnie helikopterem na trening przylatywać jak najlepsi piłkarze. Chłopcy się garną do piłki, natomiast dużo więcej jest dziewczyn i jak popatrzymy, to dziewczyny sportowo prezentują się dobrze - dodaje Mazur.
11 lutego walczyć będzie Damian Żurek, a 13-go - Vladimir Semirunnii. Obaj z szansami medalowymi.
- Taki jest trend od paru lat. Chłopcy często są podbierani przez gry, z całym szacunkiem dla piłkarzy. Każdy by chciał pewnie helikopterem na trening przylatywać jak najlepsi piłkarze. Chłopcy się garną do piłki, natomiast dużo więcej jest dziewczyn i jak popatrzymy, to dziewczyny sportowo prezentują się dobrze - dodaje Mazur.
11 lutego walczyć będzie Damian Żurek, a 13-go - Vladimir Semirunnii. Obaj z szansami medalowymi.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin