Były kolarz Lance Armstrong przyznał się do stosowania dopingu. Doszło do tego podczas nagrywanego wywiadu, który przeprowadziła słynna Oprah Winfrey - pisze dziennik USA Today.
Do jednej z osób, która była przy wywiadzie, dotarła telewizja CNN. Jak podkreśla jednak stacja nie zdradziła ona czy były już sportowiec przyznał się do winy mimo, że przez 10 ostatnich lat wszystkiemu konsekwentnie zaprzeczał. Informację o tym, że kolarz potwierdził stosowanie zabronionych środków wspomagających podał jeden z najsłynniejszych obyczajowo - plotkarskich portali w Stanach Zjednoczonych TMZ.
Pierwszy o tym, że Armstrong zamierza przyznać się do stosowania niedozwolonych środków już kilka dni temu napisał New York Times. Cały wywiad był bardzo emocjonalny, a kolarzowi towarzyszyli doradcy i kilka bliskich osób. Zostanie on wyemitowany dopiero w czwartek, nagrano dwie i pół godziny, ale wszystko zostanie skrócone do 90 minut.
Amerykanin, któremu odebrano wszystkie siedem zwycięstw w prestiżowym wyścigu Tour de France, zamieszany jest w największą aferę dopingową we współczesnym sporcie. Jeżeli sąd udowodni jego winę, to grozi mu nawet 30 lat więzienia.
Pierwszy o tym, że Armstrong zamierza przyznać się do stosowania niedozwolonych środków już kilka dni temu napisał New York Times. Cały wywiad był bardzo emocjonalny, a kolarzowi towarzyszyli doradcy i kilka bliskich osób. Zostanie on wyemitowany dopiero w czwartek, nagrano dwie i pół godziny, ale wszystko zostanie skrócone do 90 minut.
Amerykanin, któremu odebrano wszystkie siedem zwycięstw w prestiżowym wyścigu Tour de France, zamieszany jest w największą aferę dopingową we współczesnym sporcie. Jeżeli sąd udowodni jego winę, to grozi mu nawet 30 lat więzienia.

Radio Szczecin