W ten sposób fani wyrażają swoją pamięć o zmarłym w tym roku artyście. Choć Zbigniew Wodecki nie został pochowany w Alei Zasłużonych, lecz w rodzinnym grobowcu, wielu krakowian przychodzi oddać mu hołd. Grobowiec całkowicie zasłonięty jest zniczami i kwiatami.
- Pamiętamy o Zbyszku i zawsze będziemy pamiętać. Dobry był człowiek i wielki artysta, zawsze będziemy pamiętać! - To był Krakus, jak i ja jestem Krakus, Wodeckiego nigdy się nie zapomni. - Cała Polska go znała. Kilka razy widzieliśmy go tu osobiście, nikt by się nie spodziewał, że nastąpi to tak szybko - mówili odwiedzający krakowski cmentarz.
Zbigniew Wodecki zmarł w maju. Przez wiele lat brał udział w kweście na rzecz ratowania zabytkowych i opuszczonych grobów Cmentarza Rakowickiego w Krakowie.
Zbigniew Wodecki zmarł w maju. Przez wiele lat brał udział w kweście na rzecz ratowania zabytkowych i opuszczonych grobów Cmentarza Rakowickiego w Krakowie.

Radio Szczecin