Rozprawa ekstradycyjna Michała K. - byłego szefa Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych - się opóźni. Jak dowiedział się korespondent Polskiego Radia, może to oznaczać termin późną wiosną lub latem.
Pierwotnie rozprawa odbyć się miała w połowie lutego i potrwać trzy dni. Obrona poprosiła jednak, by przeznaczyć nią więcej czasu - pięć dni. Źródła Polskiego Radia zgodnie oceniły, że oznacza to kilkumiesięczne opóźnienie. Termin nowej rozprawy sędzia ma wyznaczyć 21 stycznia.
Potem sąd odrzucał kolejne wnioski. Nie pomogły poręczenia od polskich polityków Zjednoczonej Prawicy, ani poręczenie finansowe na ćwierć miliona funtów.
Polski prokurator chce postawić mu zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz przekroczenia uprawnień związane z nieprawidłowościami w RARS. Michał K. zaprzecza.
- Oskarżenia są bezpodstawne i motywowane politycznie - przekonywał we wrześniu brytyjski rzecznik Michała K.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
Dodaj komentarz 2 komentarze
PiSiory robią wszystko, aby ich afery i złodziejstwo nie zostały upublicznione przed wyborami prezydenckimi!
Dla nich została ostatnia nadzieja: przepchnięcie PiSowskiego prezydenta, który ich po koleżeńsku ulaskawi tak, jak Duda Kamińskiego i Wąsika.
Nowa ostatnia nadzieja
"Nie pomogły poręczenia od polskich polityków Zjednoczonej Prawicy, ani poręczenie finansowe na ćwierć miliona funtów." - sława o prawdomówności tej prawicy zawitała widać i na wyspy :) Nawet tam wiedzą, że gościu na wolności ucieknie.

Radio Szczecin