W porcie w Antwerpii odkryto zielonego legwana i pytona skalnego, które przypłynęły do Belgii na gapę na statkach towarowych z Karaibów i Afryki.
Zwierzęta trafiły pod opiekę ośrodka SOS Reptiel w Ichtegem. Ich odesłanie do krajów pochodzenia okazało się zbyt kosztowne - podał we wtorek nadawca VRT.
Do nietypowej interwencji doszło w piątek w porcie w Antwerpii, gdzie straż pożarna złapała zielonego legwana biegającego po ładowni kontenerowca, który przypłynął z Martyniki na Karaibach. Duża jaszczurka została bezpiecznie schwytana i przekazana do specjalistycznego ośrodka ratunkowego.
Jak podkreślają pracownicy SOS Reptiel, podobne zgłoszenia dotyczące egzotycznych zwierząt przywożonych nielegalnie lub przypadkowo na statkach pojawiają się kilka razy w roku.
Zwierzęta nie mogą zostać łatwo adoptowane – w ich przypadku wymagane są specjalne zezwolenia. Odesłanie ich do krajów pochodzenia wiązałoby się z ryzykiem przenoszenia chorób. Dodatkowo legwan jest gatunkiem obcym także dla Martyniki i nie mógłby zostać tam bezpiecznie wypuszczony.
Legwan jest w dobrym stanie zdrowia i prawdopodobnie nosi jaja. Pyton skalny przechodzi obecnie badania weterynaryjne. Oba gady pozostaną na stałe pod opieką SOS Reptiel.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin