Litewska Straż Graniczna zatrzymała dwóch obywateli Polski. Przewozili oni dziesięciu nielegalnych migrantów z Somalii i Etiopii.
Według wstępnych ustaleń cudzoziemcy najpierw przybyli na Białoruś. Stamtąd nielegalnie przedostali się na Łotwę, gdzie zostali zatrzymani i wystąpili o azyl. Następnie samowolnie opuścili przydzielone im miejsca zakwaterowania.
Nie jest to zabronione, jednak w czasie rozpatrywania wniosków azylowych nie mieli prawa opuszczać Łotwy.
Samochód na polskich numerach rejestracyjnych, przewożący dziesięć osób, został zatrzymany w pobliżu Mariampola, około 30 kilometrów od granicy z Polską.
Pojazdem kierował 27-letni obywatel Polski. Towarzyszył mu 43-letni rodak. Pogranicznicy ustalili, że przewożono sześciu obywateli Somalii i czterech obywateli Etiopii. Wszyscy byli w wieku od 19 do 31 lat. Mieli przy sobie jedynie dokumenty wydane przez łotewskie Centrum Rejestracji Cudzoziemców.
W sprawie nielegalnego przewozu osób w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wszczęto śledztwo. Polacy zostali na razie zatrzymani. Grozi im grzywna lub do ośmiu lat więzienia. W przyszłym tygodniu litewski sąd zdecyduje, czy zastosować wobec nich tymczasowy areszt.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin