Potężna śnieżyca uderzyła we wschodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych. Śnieg sparaliżował transport i pozbawił setki tysięcy odbiorców prądu. W wielu miejscach zamknięto szkoły i urzędy.
Ponad 40 milionów mieszkańców pozostaje objętych ostrzeżeniem przed śnieżycą, a opady nasilają się w Nowym Jorku, New Jersey i stanach Nowej Anglii. W części regionu spadło już ponad 30 centymetrów śniegu w ciągu 12 godzin, lokalnie prognozowane są opady przekraczające 60 centymetrów. W niektórych miejscach prędkość wiatru przekracza 50 kilometrów na godzinę.
Burza śnieżna pozbawiła prądu ponad 260 tysięcy odbiorców, głównie w New Jersey i Delaware. Wstrzymano część transportu publicznego w New Jersey, a metro w Nowym Jorku kursuje z opóźnieniami.
Władze zezwalają tylko na konieczne podróże samochodem. Większość lotów z lotnisk w rejonie Nowego Jorku została odwołana. W całych Stanach Zjednoczonych anulowano już ponad pięć i pół tysiąca rejsów. Burza zakłóciła początek tygodnia pracy, a uczniowie nowojorskich szkół dostali dzień wolny z powodu śniegu.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
Burza śnieżna pozbawiła prądu ponad 260 tysięcy odbiorców, głównie w New Jersey i Delaware. Wstrzymano część transportu publicznego w New Jersey, a metro w Nowym Jorku kursuje z opóźnieniami.
Władze zezwalają tylko na konieczne podróże samochodem. Większość lotów z lotnisk w rejonie Nowego Jorku została odwołana. W całych Stanach Zjednoczonych anulowano już ponad pięć i pół tysiąca rejsów. Burza zakłóciła początek tygodnia pracy, a uczniowie nowojorskich szkół dostali dzień wolny z powodu śniegu.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin