Hiszpańscy i polscy kibice pożegnali na stadionie Camp Nou Roberta Lewandowskiego. Zawodnik zakończył karierę w FC Barcelona, grając niemal całe spotkanie z Realem Betis.
Mecz był wygrany, choć nie za sprawą goli Polaka. Moment pożegnania był wzruszający,
powiedziała naszej specjalnej wysłanniczce Agacie Król grupa Polaków, będąca akurat na hiszpańskich wakacjach.
- Było pięknie. Klimat był, radocha była. - Zakończenie godne mistrza... - Super wieczór. Nasz kapitan dostał taką owację, że chyba żaden polski sportowiec nie był tak pożegnany. Chyba wiedzą, co dla nich zrobił. On podniósł Barcelonę znowu na najwyższy poziom. Musieliśmy tu być. Cała jego kariera była w ten sposób prowadzona, że walczył i walczył. Bardzo fajnie ją też zakończył... - mówili.
Robert Lewandowski grał w Barcelonie 4 lata. W tym czasie zdobył z klubem trzy tytuły mistrza Hiszpanii.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
powiedziała naszej specjalnej wysłanniczce Agacie Król grupa Polaków, będąca akurat na hiszpańskich wakacjach.
- Było pięknie. Klimat był, radocha była. - Zakończenie godne mistrza... - Super wieczór. Nasz kapitan dostał taką owację, że chyba żaden polski sportowiec nie był tak pożegnany. Chyba wiedzą, co dla nich zrobił. On podniósł Barcelonę znowu na najwyższy poziom. Musieliśmy tu być. Cała jego kariera była w ten sposób prowadzona, że walczył i walczył. Bardzo fajnie ją też zakończył... - mówili.
Robert Lewandowski grał w Barcelonie 4 lata. W tym czasie zdobył z klubem trzy tytuły mistrza Hiszpanii.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin